komentarzbiblijny.pl

Rekomendowane przeglądarki: Chrome, Firefox, Opera. Jeśli strona nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz do 1 Kor. 10:16,17 [Ciało i Krew Jezusa Chrystusa]

"Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest wspólnotą krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czy nie jest wspólnotą ciała Chrystusa? (17) My bowiem, choć liczni, jesteśmy jednym chlebem i jednym ciałem, bo wszyscy jesteśmy uczestnikami jednego chleba" (UBG)

Streszczenie komentarza: przedmiotem niniejszego komentarza do 1 Kor. 10:16,17 jest spożywanie chleba i wina podczas Pamiątki śmierci Jezusa Chrystusa: co oznacza nasze spożywanie i w związku z tym kto może mieć w tym swój udział. Wino (przelana krew) jest symbolem poświęconego życia. Chleb (złamane ciało) jest obrazem prawdy, która 'łamie' nieposłuszeństwo charakterów wierzących i kształtuje je na obraz Jezusa Chrystusa. Przyjmowanie chleba i wina przez wierzących jest symbolicznym wyrażeniem udziału w tych doświadczeniach.

Tematem 1 Kor. 10:16,17 jest sens naszego spożywania Wieczerzy Pańskiej. Podczas Wieczerzy Chrystus wyjaśnia znaczenie chleba i wina: "To jest moje ciało ... to nowy testament w mojej krwi, która jest za was wylana" (). Oczywistym jest, że nasz Pan nie mówił dosłownie - w momencie obchodzenia pierwszej Wieczerzy był przecież z apostołami, a jego jego ofiara ciała i krwi jeszcze się wówczas nie dokonała. Co więcej, przyjęcie dogmatów transsubstancjacji lub konsubstancjacji, jak czynią to wszystkie największe wyznania chrześcijaństwa, musiałoby oznaczać, że Jezus spożywał swoje własne ciało już wydane za grzechy, choć nadal w tym ciele był... Nie jest to kierunek myślenia, za którym można by podążyć, zachowując jakiekolwiek znane prawa logiki. Oczywiście można to czynić z przekonaniem, że dotyka się niezgłębionego misterium, osobiście jednak preferuję egzegezę racjonalną, jeśli taka jest dostępna.

Zarówno ciało, jaki i krew mają w Biblii swoje wyraźnie zaznaczone znaczenia przenośne. Krew oznacza życie (Rdz. 9:5,6). Wylanie krwi oznacza zatem ofiarę życia. Istotą ofiary Chrystusa nie było jednak po prostu oddanie życia, bowiem wówczas wystarczyłby każdy inny rodzaj śmierci, z samobójstwem włącznie. Tymczasem Pan oświadcza, że celem jego misji było wydanie świadectwa prawdzie (Jn. 18:37). Znacząca zatem była jego postawa w obliczu śmierci. Kiedy wisiał już na krzyżu i zastanawiał się, dlaczego Bóg go opuścił (), nie pozwolił sobie jednak na zmianę kursu. Przeciwnie, pozostał całkowicie wierny swojej służbie i nie dopuścił, aby cokolwiek zachwiało jego postępowaniem. W ten sposób wydał także niezbędne świadectwo, które dopełniło jego ofiarę - świadectwo o potrzebie niezachwianego posłuszeństwa (Rzym. 5:19). "Ale wasza mowa niech będzie: Tak – tak, nie – nie" (Mt. 5:37 UBG). Służba Boża musi opierać się na pewnym przekonaniu i stanowczym działaniu, bowiem "co jest ponadto, pochodzi od złego".

Zatem z jednej strony człowiek Boży musi mieć w sobie gotowość posłuszeństwa temu, co pojmuje jako prawdę Bożą, nawet za cenę życia. Z drugiej strony, nasze powołanie zakłada ciągły rozwój w znajomości (), a więc zarówno powiększanie posiadanego obrazu prawdy, jak i weryfikację bieżącego zrozumienia. Ten drugi element został przedstawiony w Biblii pod postacią ofiary ciała. W wykładzie podałem myśl, że pojęcie ciała obejmuje zarówno ciało materialne, jak i duchowe - charakter. Istotą naszego nawrócenia do Chrystusa jest zmiana charakteru, czyli mówiąc inaczej, ofiara ciała - fakt, że rozwijamy nowy charakter musi bowiem oznaczać, że stary charakter umiera, przestaje istnieć. Narzędziem tej zmiany jest prawda. Zadatek ducha, który otrzymujemy przez pokutę, prowadzi wybranych do coraz lepszego zrozumienia prawdy, a przez nią kształtuje charakter. Biblia mówi w tym miejscu o pieczętowaniu, tzn. odwzorowaniu struktury prawdy w reakcjach ciała ().

Powyższej przedstawione znaczenie ofiary ciała pokazuje sens użycia chleba jako pamiątkowego symbolu oraz znaczenie Ciała Chrystusa. Chleb jest w Biblii symbolem prawdy (Mt. 4:4). Przyjmowanie przez wierzących niekwaszonego, złamanego chleba najpełniej obrazuje nasze pragnienie dążenia do niezafałszowanego (przaśnego) zrozumienia w celu łamania naszych ciał - odrzucenia wszystkich cech i skłonności, które nie współgrają z obrazem, jaki mamy w Jezusie Chrystusie. Z drugiej strony, przeobrażając naszą osobowość, upodabniamy ją do obrazu Jezusa Chrystusa i tym sensie nasze ciała (charaktery) zaczynają być utożsamione z charakterem Pana. W ten sposób Chrystus jest w nas, albo inaczej - my jesteśmy w Chrystusie. Przemiana ciała na jego obraz czyni zatem wierzących członkami Ciała Chrystusa. Dlatego "Chleb, który łamiemy ... jest wspólnotą ciała Chrystusa. My bowiem, choć liczni, jesteśmy jednym chlebem i jednym ciałem, bo wszyscy jesteśmy uczestnikami jednego chleba" (1 Kor. 10:16,17 UBG).

Naturalnie nasz Pan poniósł ofiarę ciała w sensie materialnym (dosłownym), ale poniósł ją także w sensie przedstawionym powyżej. Apostoł Paweł mówi bowiem o Panu, że "nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał" (Hbr. 5:8 UBG). Jego charakter zatem, choć nie wymagał naprawy (1 Pt. 2:22), wymagał wypróbowania i skrystalizowania, co zostało osiągnięte przez jego wierne wytrwanie w doświadczeniu (tj. przez ofiarę krwi). Dlatego Jezus Chrystus, "uczyniony doskonałym, stał się sprawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni" (Hbr. 5:9 UBG). Każdy, kto przyjmuje chleb i wino podczas Wieczerzy Pańskiej, pokazuje tym samym, że poprzez rozwój w prawdzie (chleb) i posłuszeństwie (wino) poddaje się kształtowaniu na obraz Pana, aby osiągnąć cel swojego zbawienia.


Słowa kluczowe: 1 Kor. 10:16-17, Ciało i Krew Chrystusa
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
UBG - Uwspółcześniona Biblia Gdańska
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 23-02-2019


komentarzbiblijny.pl