komentarzbiblijny.pl

Strona współpracuje z popularnymi przeglądarkami. Jeśli nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz do 1 Kor. 6:9-11 [pokuta i nawrócenie]

"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego." (BT)

Streszczenie komentarza: uczynki ciała wymienione w 1 Kor. 6:9-11 przez apostoła Pawła przynależą do naszego 'starego człowieka', naszych charakterów rozwiniętych poza powołaniem. Obmywamy się z nich przez pokutę, kiedy to doświadczamy 'zmiany myślenia' (gr. metanoia) i nie akceptujemy już więcej naszego dotychczasowego sposobu myślenia i postępowania. Zmiana ta otwiera jednocześnie drogę dla działania Pana Boga, który udziela tak pokutującym chrztu swoim duchem w elemencie poświęcenia i zrodzenia z ducha, prowadząc do porzucenia dawnego sposobu postępowania i rozwijania nowego charakteru zgodnego ze sprawiedliwością Pana Boga.

W 1 Kor. 6:9-11 apostoł Paweł wymienia postawy, które w Gal. 5:19-21 nazwał 'uczynkami ciała'. Ale wymienia je nie jako odosobnione występki, ale jako stałe elementy osobowości, które rozwijają ludzie żyjący poza powołaniem, bez wiary. Nowy Testament w kilku miejscach określa taką osobowość mianem 'starego człowieka', którym byliśmy, a którym już nie jesteśmy (Ef. 4:20-24, ). W badanym 1 Kor. 6:9-11 dowiadujemy się, co musi się wydarzyć, aby ta nasza dawna osobowość rzeczywiście przestała istnieć, a mogła być zastąpiona osobowością nową, przyjemną dla Boga.

OBMYCIE SIĘ PRZEZ POKUTĘ

Pierwszym zarysem tej zmiany, o którym pisze Paweł w 1 Kor. 6:9-11, jest 'obmycie'. Pomimo tego, że w różnych przekładach Biblijnych często można spotkać trzy formy bierne (jak np. w Biblii Tysiąclecia) - "zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni" - tekst oryginału używa w tym miejscu formy zwrotnej, "obmyliście się". A więc to obmycie jest efektem działalności samych powołanych. Ewangelia, przez którą jesteśmy powołani, jest dosłownie zaproszeniem (gr. kaleo) do pokuty (Mt. 4:17; 2 Tes. 2:14) - narzędziem do tego, abyśmy widząc doskonałość uczynków naszego Pana, w którego uwierzyliśmy, mogli także zobaczyć niedoskonałość naszego własnego postępowania. W 2 Kor. 7:8-12 Paweł utożsamia pokutę ze smutkiem z powodu niewłaściwego postępowania. "Smutek według Boga", o którym mówi apostoł, to jednak nie chwilowe zasmucenie z powodu tego czy innego grzechu, ale rewizja swojego dotychczasowego sposobu myślenia.

Taki też jest sens pokuty. Greckie metanoeo, które tłumaczymy jako 'pokutować' bądź 'odczuwać skruchę' dosłownie oznacza 'zmienić zdanie'. Wyraźnie ten sens pokuty widać na przykładzie Łk. 17:3-4, gdzie Jezus mówi o warunkach odpuszczenia grzechów: "Jeśli twój brat zgrzeszy, upomnij go. A jeśli się nawróci [metanoese], przebacz mu" (ESP). W Biblii Tysiąclecia czytamy: "jeśli żałuje [brat twój]", ale już przekład interlinearny podaje: "jeśli zmieni myślenie" (GP) - jeśli uzna, że popełnił błąd. Podstawą zmiany, o której mówi 1 Kor. 6:9-11, musi zatem być metanoia - zmiana myślenia rozumiana jako przekonanie o grzeszności dotychczasowego postępowania. Jej podstawą z kolei musi być wiara - przekonanie o zbawieniu w Jezusie Chrystusie, bowiem to na jego wzór mamy być przemienieni ().

Warto zauważyć związek pokuty z symbolem obmycia. Jan Chrzciciel jest tym, który głosi pokutę symbolizowaną chrztem wodnym - symbolicznym obmyciem w wodach Jordanu (Mt. 3:1-12). Tak jak Izrael musiał przejść przez wody morza, aby wejść w relację przymierza z Bogiem przy Synaju, tak powrót do tej relacji obciążonego grzechami Izraela zostaje symbolicznie potwierdzony 'przejściem' przez wody Jordanu podczas chrztu. Chrzest połączony z wyznawaniem grzechów dodatkowo podkreśla sens metanoia - wyznanie grzechów jest w tym sensie jednocześnie deklaracją ich porzucenia i powrotu do przymierza z Bogiem (Mt. 3:6). Pisząc w 1 Kor. 6:11 o obmyciu, apostoł Paweł wskazuje, że pokuta ma rzeczywistą wartość związaną z przebaczeniem grzechów - oczyszczeniem się ze skazy ducha. Podobnie naucza nasz Pan w Łk. 17:3,4 - warunkiem odpuszczenia grzechów jest nie tyle zmiana postępowania - wówczas warunek siedmiokrotnego odpuszczenia nie miałby szczególnego zastosowania - ale już sama zmiana myślenia, potępienie przez grzesznika jego własnego postępowania, nawet jeśli nie od razu będzie możliwa jego zmiana.

Dokładnie taką naukę znajdujemy też u apostoła Pawła w temacie usprawiedliwienia. W apostoł naucza, iż usprawiedliwieni jesteśmy bez udziału uczynków, na podstawie pistis - nie wiary rozumianej jako przekonanie, ale wiary Abrahama - wiary, która nie tylko jest przekonana o istnieniu Boga, ale ma do Niego pełne zaufanie. Mówiąc o podstawie, na jakiej Bóg poczytał Abrahamowi sprawiedliwość, Paweł nie wymienia uczynków, ale wskazuje na zaufanie, jakie miał Abraham do Boga w związku z wyczekiwanym potomkiem (Rzym. 4:18-22). Pokuta sama w sobie także nie jest uczynkiem - jej 'uczynki' polegają raczej na unikaniu dotychczas popełnianych grzechów. Podobnie jak wiara Abrahama, wymaga jednak zaufania do Pana Boga - przekonania, że droga, którą On pokazuje w swoim Słowie, jest właściwa.

POŚWIĘCENIE

Aby mogła dokonać się zmiana charakteru człowieka, potrzebna jest nie tylko zmiana myślenia o tym, co dobre, a co złe, ale także przeorientowanie swojego życia - całego swojego postępowania - w kierunku zasad Bożych. Ale tego bez pomocy z zewnątrz już nie jesteśmy w stanie podjąć, co też zostało pokazane przez apostoła Pawła w 1 Kor. 6:11 użyciem form biernych: "Lecz zostaliście ... uświęceni i usprawiedliwieni". Podobnie w przeczytamy, że moc, którą mamy dla wypracowania swojego zbawienia, mamy, "gdyż to Bóg ze względu na swe upodobanie działa w was, byście i chcieli, i działali" (NW). Metanoia jest zmianą myślenia, która otwiera człowieka na działanie Bożego ducha i prowadzi do odrzucenia tego, co Biblia nazywa 'starym człowiekiem'. "Słyszeliście bowiem o Nim i w Nim [Chrystusie] zostaliście pouczeni zgodnie z prawdą w Jezusie, że należy odrzucić starego człowieka z jego wcześniejszym sposobem życia, człowieka niszczonego przez zwodnicze żądze" (Ef. 4:21 ESP).

Podobnie w czytamy napomnienie apostoła Pawła, aby 'zrzucić z siebie starego człowieka wraz z jego czynami' (ESP). Zarówno w tekście do Efezjan, jak i Kolosan, znajdujemy greckie anthropos, czyli dosłownie 'człowiek'. Ale człowiek nie w sensie fizycznym - użycie przez Pawła tego słowa w ww. kontekstach wyraźnie pokazuje, że przed Bogiem 'człowiek' to nie ciało takie czy inne, ale duch - określony charakter i sposób postępowania. Odrzucenie starego człowieka będzie zatem także w jakimś sensie jego śmiercią - nawet jeśli nie zmienia się ciało fizyczne, duch buntu i nieposłuszeństwa rzeczywiście kończy swoją egzystencję. Dlatego też w apostoł Paweł opisuje tę sytuację jako 'zanurzenie w śmierć z Jezusem Chrystusem'. W kolejnym wersecie (Rzym. 6:6) znajdziemy natomiast po raz kolejny nawiązanie do odrzucenia 'starego człowieka', który "został razem z Nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało uległo zniszczeniu" (ESP). Ponieważ ciało jest podstawowym narzędziem nieposłuszeństwa Bogu, 'zniszczenie grzesznego ciała' to nic innego jak skuteczna walka z jego wpływem przeciwnym Boskim zasadom, o czym czytamy m.in. w Rzym. 6:12,13, 7:14-25.

W 1 Kor. 6:11 apostoł Paweł mówi: "Ale obmyliście się, ale zostaliście uświęceni..." (GP). W oryginale znajdujemy tutaj greckie hagiazo, dosłownie oznaczające 'uczynić świętym' (od greckiego hagios). W języku polskim hagiazo jest tłumaczone jako 'poświęcić' lub 'uświęcić'. Poświęcenie jest aktem odłączenia, przeznaczenia dla szczególnej służby Bożej; uświęcenie to proces rozwijania cech świętości. Jeśli w 1 Kor. 6:11 Paweł używa czasu przeszłego dokonanego, to nie w znaczeniu uświęcenia, bowiem oznaczałoby to, że adresaci jego listu rzeczywiście już osiągnęli doskonałość charakteru, ale w znaczeniu poświęcenia - odłączenia.

Poświęcenie zawiera w sobie dwojaką myśl. Po pierwsze, poświęcenie to śmierć dotychczasowej naszej osobowości oddalonej od Boga, a oddanej zaspokajaniu pragnień i potrzeb związanych w nasza fizyczną egzystencją, często w sposób sprzeczny z Boską sprawiedliwością (por. 1 Jn. 2:15-17). Po drugie, zgodnie z Rzym. 6:12,13 mamy nie tylko nie oddawać ciała grzechowi, ale mamy oddać je Bogu "jako oręż sprawiedliwości" - jako narzędzie służące wypełnianiu Boskiego prawa. Niezbędnym warunkiem poświęcenia jest pokuta - 'zmiana myślenia' - wierzących, a także wpływ Bożego ducha, który prowadzi do rzeczywistego porzucenia dotychczasowego sposobu postępowania i przeznaczenia naszego życia dla sprawiedliwości.

POKUTA, NAWRÓCENIE I CHRZEST DUCHEM

Poświęcenie nie jest procesem samodzielnym. Odrzucenie grzesznego sposobu życia zawsze bowiem wiąże się z przyjęciem zasad Bożych jako wyznacznika nowego kierunku postępowania. Odrzucamy zatem stary charakter, aby przybrać charakter nowy; stać się nowym człowiekiem, czy też 'nowym stworzeniem' (). Jeśli poświęcenie jest śmiercią starego człowieka, przyjęcie w swoim życiu prawa Bożego musi wiązać się z narodzeniem człowieka nowego - nowego serca i umysłu. I rzeczywiście takie określenie wielokrotnie spotykamy w Nowym Testamencie, m.in. w Jn. 3:3-8; 1 Kor. 4:15; 1 Jn. 2:29, 3:9, 4:7, 5:1,4,18. Poświęcenie i składają się z kolei na to, co Biblia określa jako .

Warto zauważyć pewną równoległość, która zachodzi między elementami chrztu duchem, a tym, co go poprzedza. Metanoia jest pracą wierzących i zachodzi na płaszczyźnie umysłowej dezaprobaty dla grzechu, a w konsekwencji jego porzucenia. Poświęcenie jest w jakimś sensie przedłużeniem metanoia, ale jest dziełem Boga, który przez ducha miłości ofiarniczej przenosi pokutę z poziomu rezygnacji z grzechu na poziom samoofiary i rzeczywistego 'uśmiercenia starego człowieka'. Podobnie w przypadku zrodzenia z ducha, które znajduje swoją równoległość w nawróceniu (gr. epistrefo - nawrócić się, zawrócić, odwieść od błędu) - nienazwanym w badanym tekście 1 Kor. 6:9-11, ale nazwanym wielokrotnie w innych miejscach Słowa Bożego, m.in. Dzieje 3:19, 9:35, 11:21, 14:15, ; 1 Tes. 1:9; Jak. 5:19,20). Tak jak pokuta jest rozumową dezaprobatą dla grzechu prowadzącą do jego porzucenia, nawrócenie jest rozumową aprobatą dla Bożych zasad sprawiedliwości - miłości obowiązkowej.

Dla zmiany postępowania i przemiany charakteru niezbędny jest wpływ Bożego ducha, przez którego pokuta znajduje swoją realizację w poświęceniu, nawrócenie zaś w zrodzeniu z ducha. W ten sposób kompletny chrzest duchem prowadzi do zmiany, o której pisze Paweł w 1 Kor. 6:9-11. Jeśli zauważamy paralelę pokuty i nawrócenia z poświęceniem i zrodzeniem z ducha, trzeba jeszcze raz podkreślić, gdzie przebiega granica, a mianowicie pokuta i nawrócenie działają w obszarze sprawiedliwości, poświęcenie i zrodzenie z ducha działają w obszarze agape, czyli miłości ofiarniczej. Pokutując i nawracając się do Boga, przyjmujemy zasadę Boskiej sprawiedliwości, a więc zasadę miłości obowiązkowej, i stajemy się w ten sposób 'moralnymi ludźmi'. Poświęcenie to już nie tylko oddawanie 'tego, co się należy' Bogu i ludziom, ale ofiara własnego życia dla spraw Ewangelii. Pięknie sens tej ofiary opisał apostoł Paweł w - "Albowiem miłość Chrystusowa przyciska nas ... aby ci, którzy żyją, już więcej sobie nie żyli, ale temu, który za nich umarł i jest wzbudzony" (BG). Można żyć sprawiedliwie, a jednocześnie dla siebie - w poświęceniu już nie dla siebie żyjemy, ale 'stawiamy ciała nasze ofiarą żywą, świętą' Bogu ().

Warto pamiętać i mieć na uwadze sens tych poszczególnych elementów znaczeniowych związanych z pokutą, nawróceniem i chrztem, tym bardziej, że również Pismo Święte nie używa ich w dowolny sposób. Przykładem tutaj może być właśnie badany 1 Kor. 6:9-11 i sytuacja opisana w pierwszym śródtytule, a mianowicie właściwie wszystkie popularne tłumaczenia Biblii używają w 1 Kor. 6:11 strony biernej: "Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni". Tymczasem w oryginale w stronie biernej znajdujemy tylko dwa ostatnie elementy. Zamiana strony czynnej na bierną w przypadku jednego czasownika może nie wydawać się dużym tematem, ale jednocześnie może mieć - i ma w przypadku 1 Kor. 6:11 - dość poważne konsekwencje w egzegezie.

USPRAWIEDLIWIENIE

Pozostaje odnieść się jeszcze do jednego elementu wymienionego przez apostoła Pawła, którym jest usprawiedliwienie (gr. dikaioo). Nowy Testament używa tego określenia na trzy sposoby, tj. 1) ogłosić sprawiedliwym - o Panu Jezusie powiedziano, że został usprawiedliwiony (ogłoszony sprawiedliwym), co miało miejsce podczas chrztu w Jordanie (zobacz komentarz Biblijny do ); 2) uznać za sprawiedliwego kogoś, kto faktycznie sprawiedliwy nie jest; 3) przyprowadzić człowieka do rzeczywistej sprawiedliwości.

Usprawiedliwienie, o którym mówi apostoł Paweł w 1 Kor. 6:11, to usprawiedliwienie w znaczeniu 3). Trzeba bowiem mieć na uwadze, że istotą zbawienia jest przyprowadzenie człowieka do pełnej zgodności ze sprawiedliwością Boga. Cel ten najwyraźniej został określony przez naszego Pana w Kazaniu na Górze: "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (Mt. 5:48 BT). Środkiem do jego wypełnienia jest nasze stałe wstępowanie w ślady Pana Jezusa, na obraz którego mamy zostać przeobrażeni (Rzym. 8:29).

Jezus przyszedł, aby dać świadectwo prawdzie, i każdy, kto na nim się wzoruje, jest zobowiązany żyć w zgodzie z prawdą (Jn. 18:37). Pięknie mówi na ten temat apostoł Jan w 1 Jn. 3:4-10, gdzie czytamy m.in., że "Każdy, kto trwa w Nim [Jezusie Chrystusie], nie grzeszy. Każdy, kto grzeszy, nie widział Go ani Go nie poznał" (ESP). Trwanie w Jezusie to nie sama tylko wiara w jego istnienie, czy nawet nie sama tylko metanoia, ale doświadczenie poświęcenia starej osobowości i narodzenia się z ducha człowieka nowego, o czym także mówi apostoł Jan: "Każdy, kto się z Boga narodził, nie popełnia grzechu, bo ma w sobie zalążek życia Bożego. Nie może więc grzeszyć, gdyż narodził się z Boga" (1 Jn. 3:9 ESP). Ten 'zalążek życia Bożego' to nowe stworzenie, którym stajemy się przez chrzest duchem, a które musi być rozwijane do 'miary wielkości według pełni Chrystusa' (Ef. 4:13 ESP).

Usprawiedliwienie, o którym czytamy w 1 Kor. 6:11, jest tożsame ze zrodzeniem z ducha. Rzeczywista zmiana charakteru człowieka jest bowiem możliwa tylko na drodze poświęcenia i zrodzenia z ducha, a więc przez postepowanie zgodne z zasadą poświęcającej miłości agape. Pokuta i nawrócenie są w tym procesie niezbędne jako element tego, co Biblia nazywa 'przygotowaniem ludu dla Pana' oraz 'przywiedzeniem do rozsądku' (Łk. 1:17). Dopiero taki duchowy rozsądek akceptujący zasady Boże będzie podstawą poświęcenia i zrodzenia z ducha, tj. ofiarowania na ich rzecz naszego życia. I o tym czytamy w 1 Kor. 6:9-11 - aleście się obmyli [przez zmianę myślenia w pokucie], aleście poświęceni [ofiarowani dla Boga], aleście usprawiedliwieni [przez narodzenie się z ducha nowego charakteru oddanego Bogu].


Słowa kluczowe: 1 Kor. 6:9-11, pokuta, nawrócenie
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
NW - przekład Nowego Świata
BT - Biblia Tysiąclecia
ESP - Edycja Świętego Pawła
GP - Grecko-Polski Nowy Testament, przekład interlinearny
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 26-11-2016


komentarzbiblijny.pl