komentarzbiblijny.pl

"A jeśli ktoś uważa, że coś wie, to jeszcze nie wie tak, jak wiedzieć należy ... Po części bowiem poznajemy i po części prorokujemy" (1 Kor. 8:2, 13:9)

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz Biblijny do Dzieje 26:18-20

"... [gdyżem ci się dlatego pokazał, abym cię uczynił sługą i świadkiem] ... Ku otworzeniu oczu ich, aby się nawrócili z ciemności do światłości, a z mocy szatańskiej do Boga, aby tak wzięli odpuszczenie grzechów i dział między poświęconymi przez wiarę, która jest w mię. Przetoż, o królu Agrypo! nie byłem nieposłusznym temu niebieskiemu widzeniu. Ale najprzód tym, którzy są w Damaszku i w Jeruzalemie, i we wszystkiej krainie Judzkiej, i poganom opowiadałem, aby pokutowali i nawrócili się do Boga, czyniąc uczynki godne pokuty" (BG)

Streszczenie komentarza: apostoł Paweł wyjaśnia w Dziejach 26:18-20, że jego głoszenie jest "Ku otworzeniu oczu ich", aby przyjęli Ewangelię o Jezusie Chrystusie i podjęli pokutę ('zmianę myślenia') i nawrócenie (przyjęcie Bożych zasad). Pobożność (miłość obowiązkowa względem Boga) pobudza człowieka do podjęcia ww. kroków, w ten sposób czyniąc miejsce na wpływ nauk Słowa Bożego, których przyswajanie i przestrzeganie odwraca człowieka od przestępowania prawa Bożego (odpuszczenie grzechów). Wybrani, którzy pokutują i nawracają się do Boga, otrzymują ducha poświęcającej miłości agape, przez którą ofiarowują swoje życie dla spraw Ewangelii. Naśladując w tym Jezusa Chrystusa, otrzymują także dział poświęconych przez wiarę, którym jest nowe stworzenie - nowy umysł kształtowany w miłości prawdy, a w dalszej konsekwencji nagrodę duchowej natury w chwale Królestwa.

Powołanie ewangeliczne jest współpracą człowieka z Bogiem: pewne działania w tej relacji podejmujemy my sami, inne są wyłączną domeną Pana Boga. Trudno o fragment w Nowym Testamencie, który by wszystkie te elementy zbierał i opisywał. Pismo Święte jest tutaj konsekwentne w realizowaniu zasady "trochę tu, trochę ówdzie" (Iz. 28:13 BG). Fragment Dziejów 26:18-20 także nie wyczerpuje tematu, ale jest w pewnym sensie szczególny, a mianowicie apostoł Paweł staje przed królem Agryppą i musi w kilku zaledwie słowach streścić sens swojej służby. Sytuacja wymusza zatem krótkie, ale treściwe wyjaśnienie, które poprzez zamieszczenie go w tekście Biblijnym stanowi naukę nie tylko dla Agryppy, ale dla wszystkich powołanych na przestrzeni wieków.

Pokuta i nawrócenie warunkami pojednania człowieka z Bogiem

Ważnym elementem wypowiedzi apostoła jest rozróżnienie odpowiedzialności człowieka względem powołania i Boga względem człowieka. Kościoły chrześcijańskie nie są jednolite w określeniu, jak przebiega ten podział ról. Są badacze Biblii, którzy głoszą skrajną wersję predestynacji, twierdząc, że właściwie wszystko zostało przez Boga ustalone i nie ma żadnej siły sprawczej po stronie wierzących, ale są i tacy, którzy powiedzą, że Bóg ma pełnię łaski dla wszystkich i tylko od nas zależy, czy ją otrzymamy. Żadna z tych skrajnych pozycji nie jest prawidłowa, o czym najwyraźniej mówi apostoł Paweł w Dziejach 26:18-20. Jeżeli apostoł głosi, "aby pokutowali i nawrócili się do Boga", to jest to nasze zadanie. Ale jeśli celem pokuty i nawrócenia jest, "aby tak wzięli odpuszczenie grzechów i dział między poświęconymi przez wiarę", to jest dar Boga dla tych, którzy podjęli pierwsze niezbędne kroki w kierunku pojednania.

Kierunkiem, w którym zmierza całość nauki Biblijnej, jest pojednanie człowieka z Bogiem poprzez reformę charakteru i powrót do sprawiedliwości. Jeśli upadek człowieka nastąpił przez odstąpienie od zasad Bożych, powrót do Boga może nastąpić tylko przez powrót do Bożych zasad sprawiedliwości. Dlatego prorocza zapowiedź Izajasza, że "Syjon będzie odkupiony dzięki prawości, a ci, którzy się w nim nawrócą - przez sprawiedliwość", ma zastosowanie nie tylko w tym wąskim zakresie dotyczącym Bożego narodu wybranego Izraela, ale ludzkości w ogóle (Iz. 1:27 ESP). Odkupienie nawróconych przez sprawiedliwość niesie w sobie podwójną myśl, bowiem chodzi nie tylko o praktykowanie sprawiedliwości przez tych, którzy się nawracają, ale także o wzór, z którego korzystają, dostarczony przez ofiarę naszego Pana. W tym sensie 'wielu stanie się sprawiedliwymi przez jego posłuszeństwo' - jeśli tylko przemieniamy nasze charaktery na jego obraz (Rzym. 5:19 ESP, ; 2 Kor. 3:17,18).

Warunkiem podjęcia tego procesu naprawy jest pojednanie się człowieka z Bogiem przez pokutę i nawrócenie. I tutaj nie ma wyjątków - to jest obowiązek każdego człowieka i każdego dotyczy to wezwanie, które jest treścią Ewangelii: "Pojednajcie się z Bogiem!" (2 Kor. 5:20 ESP). Jednanie się z Bogiem nie oznacza, że teraz sami możemy się podnieść z grzechu, ale sami musimy podjąć pierwszy krok pokuty i nawrócenia. Ten pierwszy krok to zmiana myślenia. Greckie metanoia, które tłumaczymy jako pokuta, dokładnie to oznacza. Nawrócenie to z kolei greckie epistrofe - dosłownie zawrócenie, zmiana kierunku. Nie mówimy zatem na tym etapie o zmianie charakteru, ale zmianie postawy: w pokucie przyjmujemy postawę dezaprobaty dla grzechu, w nawróceniu postawę aprobaty dla Bożych zasad sprawiedliwości. Za taką zmianą myślenia muszą także pójśc pierwsze kroki w kierunku oczyszczania swojego postępowania, dlatego Paweł wzmiankuje o 'uczynkach pokuty'.

Odpuszczenie grzechów

W ten zatem sposób rozpoczyna się proces przemiany charakteru, a jednocześnie także pojednania człowieka z Bogiem. Własnymi siłami jednak go nie dokończymy, dlatego Pismo Święte mówi w dalszych krokach o ingerencji Pana Boga, najpierw w postaci odpuszczenia grzechów. Nie chodzi tutaj jednak o to, że Pan Bóg dotychczas się gniewał, a teraz już się nie gniewa. To bardzo antropomorficzne spojrzenie, które przedstawia Boga tak, jakby był On kolejnym człowiekiem, przeżywającym swoje emocje, czasem zagniewanym, czasem przebaczającym, czasem rozczarowanym, itd. itp. Jeśli Biblia używa sformułowań antropomorficznych wobec Boga, czyni to nie dlatego, że Bóg jest człowiekiem bądź ma te same słabości i wahania nastrojów co my, ale po to, żeby określić stan relacji człowieka względem przestrzegania Boskich zasad.

W tym sensie nasze grzechy są nam odpuszczane, kiedy są od nas zabierane - kiedy przez pokutę odwracamy się od nich i w swoim postanowieniu porzucenia ich jesteśmy prowadzeni, czy też uzdalniani, przez boskiego ducha. Warto podkreślić fakt, że zarówno greckie afiemi, jak i hebrajskie nassa, czyli odpowiedniki naszego czasownika 'odpuścić', oznaczają nie tylko uniewinnienie od grzechów, ale także zaniechanie ich, porzucenie. To porzucenie grzechu jest działaniem Pana Boga, jest wpływem Boskiego ducha, który odwodzi człowieka od dotychczas popełnianych przestępstw. Rolą pokuty w tym spojrzeniu jest otwarcie umysłu człowieka na wpływ Boskiego ducha, ukorzenie się przed Bogiem przez przyznanie się do błędu niewłaściwego myślenia i postępowania. Dlatego tyle razy czytamy w Biblii, że Bóg odpuszcza grzechy pokornym, że pokora jest absolutną podstawą relacji człowieka z Bogiem (Prz. 3:7,8, 11:2, 15:33, 18:12, 29:23; Iz. 57:15; Mt. 18:4; Łk. 18:14; Jak. 4:6). Pokora sprawia w człowieku gotowość przyjmowania nauk Pańskich i w tym sensie pokuta jest z nią nierozerwalnie związana, jest ekspresją pokornego ducha.

Nigdzie jednak nie przeczytamy w Biblii, że to my sami sobie odpuszczamy grzechy - zawsze tym odpuszczającym jest Bóg. Sami z siebie bowiem możemy pokutować, możemy 'zmieniać myślenie', ale do tego wszystkiego trzeba jeszcze wiedzieć, w którą stronę ta zmiana ma pójść. Dlatego niezbędny jest nieustający wpływ Boskiego ducha, wzmacnianie się pokarmem Słowa Bożego i uczenie się o tym, co w oczach Bożych jest właściwe, jakiego rodzaju postępowanie spełnia kryteria Boskiej sprawiedliwości. Tego wszystkiego nie wiemy w momencie, kiedy podejmujemy pokutę, jest ona bowiem przede wszystkim reakcją emocji. Musi w ślad za tym przyjść także reakcja zrozumienia, ponieważ tylko wówczas będziemy w ogóle w stanie zidentyfikować to, co jest grzechem, i konsekwentnie go unikać. Tam, gdzie są emocje, ale nie ma zrozumienia, tam pozostaje tylko tępy fanatyzm, który niekoniecznie musi zyskać aprobatę Pana (Mt. 7:21-23).

Dział między poświęconymi przez wiarę

W Dziejach 26:18-20 apostoł Paweł oświadcza, że konsekwencją pokuty i nawrócenia jest odpuszczenie grzechów oraz "dział między poświęconymi przez wiarę". Pytanie jest zatem dwojakiego rodzaju: czym jest poświęcenie przez wiarę i czym jest ów dział w ten sposób zabezpieczany przez Pana Boga dla wierzących? Wiara jest w swojej podstawie przekonaniem, ale wiara, która podoba się Bogu, musi być także zaufaniem, tzn. przekonaniem, które znajduje wyraz w działaniu. Wiara, która znajduje swój wyraz w pokucie i nawróceniu, jest powodowana pobożnością - miłością obowiązkową względem Pana Boga (gr. eusebeia). Tutaj nie ma wyjątków - każdy człowiek jest zobowiązany wypełniać sprawiedliwe zasady Bożego Prawa. Niemniej jest także miłość, której sami z siebie nie posiadamy, a która jest darem Pana Boga dla wybranych: poświęcająca miłość agape. Eusebeia jest elementem agape, ale jej nie wypełnia. Agape bowiem to nie tylko poddawanie w niewolę ciała dla eliminowania grzechu (Rzym. 7:21-25; 1 Kor. 9:27), ale poświęcanie całego swojego życia dla spraw Ewangelii (na temat wiary działającej przez pobożność i miłość poświęcającą zobacz komentarz do ).

Jeśli zatem czytamy o poświęceniu przez wiarę, chodzi o wiarę nie jedynie w sensie przekonania, ani nawet wiarę powodowaną poczuciem obowiązku względem Pana Boga, ale wiarę działającą przez poświęcającą miłość agape (Gal. 5:6). To jest wiara, która nie tylko chce być w porządku względem Boskich zasad, ale pragnie przywilejów usługiwania wokół Słowa Bożego przez badanie, ewangelizację, nauczanie i wyjaśnianie głębokich nauk (Ef. 4:11). W tym sensie działa nie tylko dla siebie, ale na rzecz wspólnoty wierzących, "w celu korygowania świętych, dla dzieła usługiwania, dla budowania Ciała Chrystusowego" (Ef. 4:12 NW). Dlatego Paweł pisze, że 'nie dla samych siebie już żyjemy, ale dla tego, który za nas umarł i został wskrzeszony', będąc współpracownikami naszego Pana w dziele ogłaszania pojednania (,20 NW).

Z poświęceniem przez wiarę wiąże się także szczególny 'dział'. Przede wszystkim, to nowe stworzenie, którym stajemy się na wzór naszego Pana przez ducha poświęcenia (; ). Jeśli jesteśmy 'przymuszani' przez ducha miłości agape, aby wiernie wstępować w ślady naszego Pana w usłudze Słowa Bożego i wydawaniu świadectwa Prawdzie (Jn. 18:37), rozwija się w nas także charakter odbijający w coraz wiekszym stopniu chwałę charakteru Jezusa Chrystusa. W ten sposób "My wszyscy odzwierciedlamy ... chwałę Pana i jesteśmy przemieniani na ten sam obraz, zyskując coraz większą chwałę, za sprawą Pana" (2 Kor. 3:18 ESP). Dzieje się to za sprawą Pana, ponieważ w naszej służbie Ewangelii wiernie wzorujemy się na nim, pogłębiając nasze zrozumienie nauki Bożej i zgodnie z nią żyjąc (). Na zwycięzców, którzy wiernie wykonają swoje poświęcenie, czeka 'dział' jeszcze innego rodzaju - dział nieśmiertelnej natury w chwale Królestwa razem z Jezusem Chrystusem (; 1 Kor. 9:24,25; 1 Pt. 1:3,4).


Słowa kluczowe: Dzieje 26:18-20, pokuta, odpuszczenie grzechów, poświęcenie
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
BG - Biblia Gdańska
NW - przekład Nowego Świata
ESP - Edycja Świetego Pawła
BT - Biblia Tysiąclecia
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 07-01-2020


komentarzbiblijny.pl