komentarzbiblijny.pl

"A jeśli ktoś uważa, że coś wie, to jeszcze nie wie tak, jak wiedzieć należy ... Po części bowiem poznajemy i po części prorokujemy" (1 Kor. 8:2, 13:9)

jesteś tutaj: > > >


Komentarze do listu do Galatów

Omówione fragmenty: 2:11-14 | 2:15-19 | 2:20,21 | 3:1-5 | 3:6-9 | 3:10-14 | 3:17 | 3:18-20 | 3:21-25 | 3:26-29 | 4:1-7 | 4:8-11 | 4:19 | 4:21-31 | 5:1-7 | 5:13-16 | 5:17-21 | 5:22,23 | 6:15,16

Streszczenie listu do Galatów

W działalności misyjnej apostołowi Pawłowi "towarzyszyli" Żydzi, którzy w popularności Ewangelii upatrywali szansę na pozyskanie wiernych Zakonowi Mojżeszowemu. Przenikali do nowo tworzonych społeczności wierzących w Chrystusa i przekonywali o konieczności poddania się obrzezaniu i przestrzegania przepisów Prawa. Tymczasem nie to było istotą Ewangelii Pawła, który głosił usprawiedliwienie z wiary, nie z przepisu. Treść listu do Galatów niemal w całości poświęcona jest temu wątkowi, łącznie ze słynnym zestawieniem owocu ducha i uczynków ciała w 5. rozdziale, które ma pokazać czytelnikowi, że piękny charakter jast wynikiem pracy ducha, a nie mechanicznego wykonywania prawa:
- Galatów 1 - jest tylko jedna Ewangelia - ta, którą ogłosił Paweł i jego współpracownicy; choćby anioł z nieba głosił inną, niech będzie przeklęty; tej Ewangelii Paweł nie nauczył się od człowieka, ale przez objawienie Jezusa Chrystusa; postępowanie apostoła w judaizmie; powołany i odłączony w łonie matki, aby Chrystus mógł być w nim objawiony; co Paweł robił w kolejnych latach po swoim powołaniu;
- Galatów 2 - spotkanie w Jerozolimie po 14 latach; Paweł apostołem pogan, Piotr apostołem Żydów; Piotr skarcony przez Pawła za odsuwanie się od towarzystwa wierzących z pogan w obecności Żydów; usprawiedliwienie z wiary Chrystusa, a nie z uczynków prawa, dlatego że z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało; Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus;
- Galatów 3 - dar ducha dzięki wierze, nie dzięki spełnianiu uczynków; wiarę Abrahama Bóg poczytał ku usprawiedliwieniu; wierzący błogosławieni wraz z wiernym Abrahamem; na wszystkich, którzy są z uczynków prawa, ciąży przekleństwo; sprawiedliwy będzie żył z wiary; obietnica dana potomkowi Abrahama, którym jest Chrystus; prawo ustanowione przez aniołów ręką pośrednika, zostało dane 430 lat po zawarciu przymierza z Abrahamem, było wychowawcą prowadzącym do Chrystusa;
- Galatów 4 - Bóg posyła swojego ducha usynowienia do serc tych, których poznał; Moje dzieci, które znowu w bólach rodzę, aż Chrystus w was się ukształtuje; symboliczny dramat: Sara i Hagar jako Nowe i Stare Przymierze; wierzący jak Izaak są dziećmi niewiasty wolnej i dziedzicami Boga; Żydzi są dziećmi niewolnicy i sami są w niewoli prawa; syn niewolnicy prześladuje dziedzica i za to zostaje wydalony - podobnie Izrael prześladujący wierzących; w Chrystusie liczy się wiara, która działa przez miłość;
- Galatów 5 - trwać w wolności, do której wyzwolił nas Chrystus; jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda; całe prawo wypełnia się w przykazaniu: będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie; ciało pożąda na przekór duchowi, a duch na przekór ciału; uczynki ciała; owoc ducha;
- Galatów 6 - ten, kto jest nauczany słowa, niech udziela ze wszystkich dóbr temu, który go naucza; czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary; kto sieje dla ciała, żąć będzie zniszczenie; kto sieje dla ducha, żąć będzie życie wieczne; nowe stworzenie; Izrael Boży.

Galatów 2

Gal. 2:11-14

"A gdy Piotr przybył do Antiochii, sprzeciwiłem mu się w twarz, bo był godny nagany. (12) Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał razem z poganami. Gdy zaś oni przyszli, odsunął się i odłączył, obawiając się tych, którzy byli z obrzezania. (13) A razem z nim obłudnie postępowali i inni Żydzi, tak że i Barnaba dał się wciągnąć w tę ich obłudę. (14) Lecz gdy zobaczyłem, że nie postępują zgodnie z prawdą ewangelii, powiedziałem Piotrowi wobec wszystkich: Jeśli ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, czemu przymuszasz pogan, aby żyli po żydowsku?" (UBG)

Komentarz: znaczna część listu do Galatów poświęcona jest problemowi przestrzegania Prawa Mojżeszowego. Rozważanie tego tematu rozpoczyna Paweł od dość dobrze znanej sceny, kiedy to Piotr po przybyciu wierzących z Żydów odsunął się od tych z pogan, nie chcąc najwyraźniej powodować zgorszenia związanego z pomijaniem żydowskiej tradycji. W Mt. 15:1-9 znajdujemy wymianę zdań między Jezusem, a uczonymi w Piśmie, dla których niemycie rąk przed posiłkiem przez uczniów Jezusa było złamaniem tradycji, a tym samym poważnym przestępstwem. Być może ten sam problem wchodził w grę w Antiochii. Paweł skrytykował Piotra, ponieważ uznał jego zachowanie za mimowolne wymuszanie na wierzących z pogan podporządkowania się tradycji żydowskiej. Tymczasem Piotr, według słów Pawła, 'żyje po pogańsku', samemu tę tradycję obchodząc.

Niekoniecznie na podstawie tej jednej sytuacji można wnosić, że Piotr nie przestrzegał Zakonu - problem nie dotyczył bowiem bezpośrednio Zakonu, tylko dodanej do niego tradycji. Jednak w kolejnych wersetach Paweł wskaże, że w gruncie rzeczy nie ma znaczenia różnicowanie między Zakonem i tradycją, ponieważ wspólnym mianownikiem przestrzegania obu jest przekonanie, że sprawiedliwość pochodzi z wypełniania przepisów. Tymczasem "z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało" (Gal. 2:16). 'Żyjąc po pogańsku', Piotr słusznie daje zatem wyraz nieufania w przepisie prawa. Jednocześnie jednak, odsuwając się od wierzących z pogan w obecności Żydów, de facto sugeruje, że przepis prawa jest środkiem zbawienia, a on sam popełnia grzech, pomijając tradycję w obecności nie-Żydów.

Kontekstowe tematy Biblijne:

Gal. 2:15-19

"My, którzy jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie grzesznikami z pogan; (16) Wiedząc, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z uczynków prawa, ale przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary Chrystusa, a nie z uczynków prawa, dlatego że z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało. (17) A jeśli my, szukając usprawiedliwienia w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą grzechu? Nie daj Boże! (18) Jeśli bowiem na nowo buduję to, co zburzyłem, samego siebie czynię przestępcą. (19) Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga" (UBG)

Komentarz: argument Pawła jest mniej więcej następujący: wiemy, że człowiek nie może być usprawiedliwiony z uczynków prawa, a tylko z wiary Chrystusa. Z przepisów prawa nie mogę być usprawiedliwony, ponieważ wielokrotnie je przekraczam. Tym samym 'burzę' prawo. Jeśli zatem burząc je, chciałbym do niego wracać i wznosić je ponownie staraniem o wykonywanie przepisów, sprawiedliwości bym w ten sposób nie uzyskał, a jedynie pokazywałbym siebie jako przestępcę. Tego Paweł czynić nie chce, dlatego pisze, że 'przez prawo umarł dla prawa', tzn. niemoc w zachowaniu prawa nieuchronnie prowadzi do porzucenia prawa jako środka usprawiedliwienia. Zamiast tego apostoł chce żyć dla Boga przez wiarę Chrystusa, tzn. rozwijając i praktykując taką wiarę, jaką miał Pan - oddaną pełnej poświęcenia służbie dla prawdy.

Kontekstowe tematy Biblijne:

Gal. 2:20,21

"Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie. (21) Nie odrzucam łaski Boga. Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno" (UBG)

Komentarz: łaską, o której mowa w wersecie 21, jest łaska Bożego wyboru, na mocy którego wybrani wierzący otrzymują ducha miłości agape - miłości prawdy, który także jest duchem poświęcenia (samoofiary) na rzecz Słowa Bożego w jego badaniu, nauczaniu i ewangelizacji. Poddając się wpływowi ducha, podążamy śladem Pana w jego służbie wydawania świadectwa prawdzie, a tym samym stopniowo coraz bardziej przemieniamy się w charakterze na jego obraz. Tym samym mamy udział w procesie usprawiedliwienia, ponieważ im bardziej jesteśmy przemienieni na obraz Pana, tym bardziej zyskujemy aprobatę w oczach jego Ojca. Jest to jednak metoda usprawiedliwienia zupełnie inna od tej pokazanej w Zakonie, dlatego apostoł Paweł podkreśla, że "Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno".

Kontekstowe tematy Biblijne:

Galatów 3

Gal. 3:1-5

"O głupi Galaci! Któż was omamił, abyście nie byli posłuszni prawdzie, was, przed których oczami został wymalowany Jezus Chrystus i wśród których został ukrzyżowany? (2) Tego tylko chciałbym się od was dowiedzieć: Czy przez uczynki prawa otrzymaliście Ducha, czy przez słuchanie wiary? (3) Tak głupi jesteście? Rozpoczęliście duchem, a teraz kończycie ciałem? (4) Tak wiele cierpieliście na próżno, jeśli rzeczywiście na próżno? (5) Ten więc, który udziela wam Ducha i czyni cuda wśród was, czyni to przez uczynki prawa czy przez słuchanie wiary?" (UBG)

Komentarz: kolejny argument Pawła przeciw Zakonowi jako metodzie usprawiedliwienia: Bóg "udziela wam Ducha i czyni cuda wśród was" nie z powodu przestrzegania przepisów Prawa, ale z powodu wiary w Jezusa Chrystusa. To pokazuje, że Bóg upatruje wartość gdzieś indziej niż w przestrzaganiu przepisów; upatruje ją w wiernym naśladowaniu swojego jednorodzonego Syna. Powrót do uczynków Prawa jest zatem negacją całej dotychczasowej drogi wiary. Jest obraniem drogi, która nie może zaskarbić człowiekowi Bożego uznania.

[]

Gal. 3:6-9

"Tak jak Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość. (7) Wiedzcie zatem, że ci, którzy są z wiary, ci są synami Abrahama. (8) A Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary będzie usprawiedliwiał pogan, wcześniej ogłosiło ewangelię Abrahamowi: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. (9) Tak więc ci, którzy są z wiary, dostępują błogosławieństwa wraz z wierzącym Abrahamem" (UBG)

Komentarz: syn posiada podobieństwo genetyczne do swojego ojca. Ci, którzy są potomstwem Abrahama według wiary, posiadają ten sam wzór wiary, który on posiadał. Abrahamowi nie było dane żadne prawo, z wyjątkiem znaku obrzezki. Nie otrzymał on jednak błogosławieństwa dlatego, że przestrzegał prawa - nie dlatego, że przestrzegał obrzezki - ale dlatego, że był pełen posłuszeństwa i zaufania do Boga w stopniu takim, że nieomal ofiarował własnego syna. Pisze Paweł: "Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka. On, który otrzymał obietnicę, złożył w ofierze jednorodzonego syna; (18) On, któremu powiedziano: W Izaaku będzie nazwane twoje potomstwo; (19) Uważał [jednak], że Bóg może nawet wskrzesić z martwych..." (Hbr. 11:17-19). Taka wiara niesie z sobą Boże błogosławieństwo - nie tylko dla Abrahama, ale i dla tych, którzy mają jego wiarę. "Tak więc ci, którzy są z wiary, dostępują błogosławieństwa wraz z wierzącym Abrahamem" (werset 9).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 3:10-14

"Na wszystkich bowiem, którzy są z uczynków prawa, ciąży przekleństwo, bo jest napisane: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w wypełnianiu wszystkiego, co jest napisane w księdze Prawa. (11) A że przez prawo nikt nie jest usprawiedliwiony przed Bogiem, jest oczywiste, bo: Sprawiedliwy będzie żył z wiary. (12) Prawo zaś nie jest z wiary, lecz: Człowiek, który je wypełnia, przez nie będzie żył. (13) Chrystus odkupił nas z przekleństwa prawa, stając się za nas przekleństwem (bo jest napisane: Przeklęty każdy, kto wisi na drzewie); (14) Aby błogosławieństwo Abrahama w Chrystusie Jezusie przeszło na pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obietnicę Ducha" (UBG)

Komentarz: przekleństwo, o którym mówi Gal. 3:10, nie było żadnym 'nowym' przekleństwem wynikającym z poddania Żyda Zakonowi Mojżesza. Wszyscy bowiem jesteśmy pod przekleństwem śmierci z powodu grzechu Adama. Zakon natomiast dawał Żydowi nadzieję życia przez posłuszeństwo przepisom prawa (werset 12). Ponieważ nikt nie potrafił ich zachować, przekleństwo pozostaje nad poddanym Zakonu. Tymczasem jedynym skutecznym środkiem usprawiedliwienia człowieka (rzeczywistej reformy) jest wiara: odnowienie umysłu duchem prawdy, a w dalszej konsekwencji reforma charakteru przez stosowanie znajomości Boskich zasad (werset 11). Ponieważ źródłem grzechu jest ciało i zapisane w nim skrypty postępowania prowadzące do grzechu, istotą usprawiedliwienia jest poddanie ciała w niewolę ducha. Doskonale uczynił to nasz Pan Jezus, który w swojej służbie wydawania świadectwa Ewangelii poddał swoje ciało w niewolę aż po samą śmierć krzyżową. Tym samym zapewnił skuteczną cenę odkupienia człowieka, abyśmy w postępowaniu śladem Mistrza mogli zyskać aprobatę Boga.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 3:17

"To zaś mówię: Przymierza zatwierdzonego przedtem przez Boga względem Chrystusa nie znosi prawo, które powstało czterysta trzydzieści lat później, tak aby unieważnić obietnicę" (UBG)

Komentarz: przymierze Izraela z Bogiem zostało faktycznie zawarte w noc wyjścia z Egiptu w 1616 roku p.n.e. Wtedy też Bóg dał narodowi wybranemu pierwsze prawa dotyczące obchodzenia Paschy. W roku 2046 p.n.e., czyli 430 lat wcześniej, Bóg zawarł przymierze z Abrahamem, który wyruszył z Ur Chaldejskiego do ziemi obiecanej. W Gal. 3:17 apostoł pisze, że Przymierze Zakonu nie unieważniło Przymierza Abrahamowego. Na mocy tego przymierza Abrahamowi miało być dane potomstwo cielesne w postaci Izraela cielesnego i duchowe w postaci Izraela duchowego - potomstwo według wiary. Potomstwo cielesne rozwijane było pod Przymierzem Zakonu i Prawem Mojżeszowym; potomstwo duchowe rozwijane jest pod Przymierzem Nowym i prawem wiary. Podstawą dla obu przymierzy było jednak Przymierze Boga z Abrahamem i dana mu wówczas obietnica. Pogląd, jakoby Zakon Mojżesza zastapił obietnicę Bożą daną ojcu wiary, jest zatem błędną interpetacją wynikającą z dostrzegania jedynie wycinka rozwijającego się Boskiego Planu.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 3:18-20

"Jeśli bowiem dziedzictwo jest z prawa, to już nie z obietnicy. Lecz Bóg darował je Abrahamowi przez obietnicę. (19) Po co więc prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, któremu złożono obietnicę, ustanowione przez aniołów ręką pośrednika. (20) Lecz pośrednik nie jest dla jednego, ale Bóg jest jeden" (UBG)

Komentarz: dziedzictwo, które otrzyma Abraham, a z nim jego potomstwo, nie zostało dane dlatego, że Abraham wypełniał prawo, ponieważ prawa wówczas nie było. Abraham otrzymał obietnicę i na jej podstawie jest dziedzictwo dla niego i jego potomków. Prawo natomiast, pisze Paweł, zostało dane z powodu przestępstw jako element 'konserwujący', który miał zachować Izraela w dobrej kondycji etycznej do przyjścia Mesjasza - "potomka, któremu złożono obietnicę" (werset 19). Ten wątek będzie rozwinięty w kolejnych wersetach 3. rozdziału, gdzie apostoł będzie mówił o prawie jako o strażniku utrzymującym poddanych prawa w zamknięciu i pedagogu, który miał wykonać zadanie przed nadejściem wiary. Prawo zostało ustanowione przez pośrednika w osobie Mojżesza, ale nawet on, pisze Paweł, "nie jest dla jednego" (werset 20), tzn. sens prawa nie kończył się na Przymierzu Zakonu, ale poprzez dalej wzmiankowaną funkcję 'pedagogiczną' sięgał Nowego Przymierza, jako grunt dla rozwoju wiary.

Osobny wątek dotyczy ustanowienia prawa przez aniołów (werset 19). To sugeruje niektórym badaczom Biblii, że Zakon w istocie nie był prawem Bożym. Dla rozwiązania sprawy trzeba się w tym przypadku udać do języka greckiego, gdzie znajdujemy dwa czasowniki: tasso [G5021] i występujące w Gal. 3:19 diatasso [G1299]. Tasso oznacza 'ustanowić'; diatasso - 'ustanowić przez'. Różnica jest mniej więcej taka jak różnica między zadaniami parlamentu i rządu: parlament stanowi w sensie decydowania o treści ustaw; rząd te ustawy ogłasza i wprowadza w życie. Kiedy Paweł pisze o ustanowieniu prawa przez aniołów, używa diatasso, a zatem opisuje ich rolę jako przekazujących treść prawa Mojżeszowi. Chociaż diatasso nie wyklucza faktu, iż osoba zarządzająca może być jednocześnie decyzyjną, to jednak sam czasownik opisuje tę pierwszą funkcję. Aniołowie informowali zatem Mojżesza o treści prawa, samymi nie będąc jego autorami (a przynajmniej Gal. 3:19 nie zawiera takiej informacji).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 3:21-25

"Czy więc prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Nie daj Boże! Gdyby bowiem zostało dane prawo, które mogłoby ożywiać, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z prawa. (22) Lecz Pismo zamknęło wszystko pod grzech, aby obietnica z wiary Jezusa Chrystusa została dana wierzącym. (23) Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy poddani pod straż prawa i trzymani w zamknięciu aż do tej wiary, która potem miała być objawiona. (24) Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni. (25) Lecz gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem" (UBG)

Komentarz: fakt, iż dziedzictwo jest przez obietnicę (patrz wersety 18-20), nie unieważnia roli prawa. Prawo miało przygotować drogę dla wiary. W tej roli Paweł porównuje Zakon do strażnika i pedagoga. Strażnika, ponieważ człowiek pod strażą nie może sobie pozwolić na wiele i podobnie prawo mówiące wiernemu Żydowi "nie będziesz" zawężało pole do działania grzechu. Z drugiej strony, zadaniem pedagoga jest wypracowanie pozytywnych wzorców zachowania, kształtowanie charakteru. Przepis prawa w swojej powtarzalnej formie miał ukształtować pewne zachowania w narodzie wybranym. Tak 'zakonserwowany' w ciele charakteru, Izrael oczekiwał Mesjasza, aby przyjąć ducha umysłu i dopełnić dzięki niemu dzieła usprawiedliwienia. Apostoł nie wyciąga jednak z tego wniosku, że wiara potrzebuje 'współpracy' prawa, aby być skuteczną. Wręcz przeciwnie, "gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem" (werset 25). Póki nie było wiary, Zakon wypełniał połowiczną funkcję. Wiara tymczasem jest narzędziem zupełnym, w pełni skutecznym do zreformowania zarówno ducha umysłu, jak i ciała charakteru.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 3:26-29

"Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa. (27) Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa. (28) Nie ma Żyda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny ani kobiety; wszyscy bowiem jedno jesteście w Chrystusie Jezusie. (29) A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami" (UBG)

Komentarz: dziećmi rodzimy się wówczas, kiedy nasze ciała mają odpowiednio rozwinięte organy na wzór posiadanego DNA. Dziećmi Bożymi rodzimy się wówczas, kiedy nasze ciała charakterów zostały odpowiednio rozwinięte na wzór posiadanej znajomości prawdy o Chrystusie. Jesteśmy zatem "synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa" (werset 26), ponieważ dzięki wierze rozwijamy zrozumienie Słowa Bożego oraz posiadamy wolę jego stosowania. Ten proces rozwoju Pismo św. nazywa również chrztem w duchu lub chrztem w Chrystusie, ponieważ mówiąc przenośnie, zanurzamy całą swoją osobowość w ducha Chrystusa, aby myśleć i postępować tak jak on. Biblia mówi także o szacie sprawiedliwości lub 'przyodziewaniu się' w Chrystusa (werset 27), ponieważ tak jak szata przykrywa ciało, nowe skrypty postępowania rozwijane w charakterze w wyniku wiary przykrywają dotychczasowe cechy niepożądane. W ten sposób wszyscy stajemy się 'jedno w Chrystusie', jeśli wszyscy przemieniamy się w ten sam wzór prawdy. A jeśli jesteśmy jednym w Chrystusie, który jest potomkiem Abrahama według wiary, to także my - wierzący - jesteśmy obiecanym potomstwem Abrahama.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Galatów 4

Gal. 4:1-7

"Mówię więc: Dopóki dziedzic jest dzieckiem, niczym się nie różni od sługi, chociaż jest panem wszystkiego. (2) Lecz jest poddany opiekunom i zarządcom aż do czasu wyznaczonego przez ojca. (3) Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy w niewoli żywiołów tego świata. (4) Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; (5) Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. (6) A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze! (7) Tak więc już nie jesteś sługą, ale synem, a jeśli synem, to i dziedzicem Bożym przez Chrystusa" (UBG)

Komentarz: zagadkowe i dość nieprecyzyjne jest określenie 'żywioły tego świata', którym posługuje się apostoł Paweł kilkukrotnie w swoich listach. Greckie kosmos [G2889] często jest tłumaczone jako świat lub wszechświat, ale jego podstawowy sens to 'zorganizowany system'. Stoicheion [G4747] z kolei oznacza komponent, podstawowy element. Paweł zatem mówi, że poza stanem zrodzenia z ducha jesteśmy podatni na oddziaływanie elementów systemu, którego władza nad nami ustaje w momencie zrodzenia. Takim systemem z pewnością jest nasza podświadomość, na którą składa się szereg elementów w postaci automatycznych skryptów zachowania, ukształtowanych bez udziału wiary i częstokroć prowadzących do grzechu. Istotą odrodzenia w Chrystusie jest przemiana myślenia w wyniku poznawania prawdy, a w dalszej konsekwencji przemiana charakteru przez wypracowanie nowych skryptów zachowania. Apostoł utożsamia 'żywioły tego świata' z prawem, ponieważ wspólna jest zasada działania: powtarzalność określonych zachowań w danych okolicznościach. Chrystus natomiast przychodzi, aby uwolnić człowieka od żywiołów i od prawa, dając nam ducha umysłu, a tym samym zdolność rozumowej analizy i podejmowania decyzji w oparciu o znajomość zasad prawdy; zdolność zastąpienia automatyzmu działania działaniem rozumnym, uwzględniającym zasady, okoliczności i możliwe skutki. W ten sposób przestajemy być sługą, czyli zaledwie biernym wykonawcą ukrytych popędów, a stajemy się dziedzicami, a więc tymi, którzy posiadają i mają nad swoją własnością (nad sobą/ swoim ciałem) kontrolę.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 4:8-11

"Wprawdzie dawniej, gdy nie znaliście Boga, służyliście tym, którzy z natury nie są bogami. (9) Ale teraz, gdy poznaliście Boga, a raczej gdy zostaliście przez Boga poznani, jakże możecie ponownie wracać do słabych i nędznych żywiołów, którym ponownie chcecie służyć? (10) Zachowujecie dni i miesiące, pory i lata. (11) Boję się o was, czy przypadkiem na próżno nie trudziłem się nad wami" (UBG)

Komentarz: wzmianka o poznaniu nas przez Boga w wersecie 9 nawiązuje do doktryny wyboru i przeznaczenia, a mianowicie Bóg wybrał sobie niektórych i przeznaczył ich do udziału w Kościele wieku Ewangelii. W tym sensie nasz udział w Kościele jest w pełni wynikiem łaski. O tym mówi werset 9: owszem, poznaliśmy Boga przez Jego ducha, ale dlatego, że najpierw On nas poznał, tzn. przewidział określone cechy i predyspozycje, które czynią człowieka właściwym kandydatem, aby otrzymać ducha. Skoro zatem, pisze Paweł, zostaliśmy wybrani i obdarzeni duchem prawdy, to znaczy, że zostaliśmy też ocenieni przez Boga jako ci, którzy mają potencjał, aby zrobić z Bożego daru właściwy użytek. Tym bardziej nie wracajmy do poprzedniego sposobu postępowania, w którym liczyło się zachowywanie zewnętrznych form - 'dni, miesięcy, pór i lat' - ponieważ odpowiadają one działaniu 'żywiołów świata', o których była mowa w wersecie 3. Tymczasem jako odnowione duchem dzieci Boże mamy rowijać znajomość zasad Boskiego porządku i uczyć się rozumnego ich stosowania zamiast automatycznego/ bezmyślnego reagowania na bazie podświadomych skryptów i zewnętrznych przepisów.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 4:19

"Moje dzieci, które znowu w bólach rodzę, aż Chrystus w was się ukształtuje" (UBG)

Komentarz: apostoł Paweł nawiązuje w wersecie 19 do nauki o zrodzeniu z ducha. Podobnie jak cżłowiek, który się rodzi, musi mieć ukształtowane organy ciała w stopniu niezbędnym do samodzielnego funkcjonowania, tak narodzenie z ducha oznacza ukształtowanie ciała charakteru na obraz Pana, osiągnięcie poziomu dojrzałości niezbędnego do podjęcia samodzielnej pracy duchowej. Przyjmując pogląd, że warunkiem usprawiedliwienia są uczynki prawa, wierzący w Galacji pokazują, że nie rozumieją podstaw Ewangelii, a tym samym nie są w stanie podjąć samodzielnego rozwoju w kierunku duchowej dojrzałości. Ponieważ charakter jest odbiciem posiadanego zrozumienia, brak wzoru prawdy w umyśle uniemożliwia Galatom przemienianie się na obraz Chrystusa. Dlatego apostoł Paweł doświadcza 'bólów rodzenia', nauczając Galatów, "aż Chrystus w was się ukształtuje" - aż obraz charakteru Chrystusa zostanie w nich odwzorowany.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 4:21-31

"Powiedzcie mi, wy, którzy chcecie być pod prawem, czy nie słuchacie, co mówi prawo? (22) Napisane jest bowiem, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. (23) Lecz ten z niewolnicy urodził się według ciała, ten zaś z wolnej – według obietnicy. (24) Ma to znaczenie alegoryczne: te kobiety oznaczają dwa przymierza: jedno z góry Synaj, które rodzi w niewolę – jest nim Hagar. (25) Hagar bowiem to góra Synaj w Arabii, a odpowiada ona dzisiejszemu Jeruzalem, bo jest ono w niewoli wraz ze swoimi dziećmi. (26) Natomiast Jeruzalem, które jest w górze, jest wolne i ono jest matką nas wszystkich. (27) Napisane jest bowiem: Raduj się, niepłodna, która nie rodzisz, wykrzyknij i zawołaj, która nie znasz bólów porodowych, bo ta opuszczona ma więcej dzieci niż ta, która ma męża. (28) My więc, bracia, jak Izaak jesteśmy dziećmi obietnicy. (29) Lecz jak kiedyś ten, który urodził się według ciała, prześladował tego, który urodził się według Ducha, tak dzieje się i teraz. (30) Co jednak mówi Pismo? Wypędź niewolnicę i jej syna. Nie będzie bowiem syn niewolnicy dziedziczył z synem wolnej. (31) Tak więc, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej" (UBG)

Komentarz: relacje rodzinne Abrahama stanowią symboliczny dramat przedstawiający rozwijający się Boski Plan. Abraham reprezentuje tutaj Przymierze Abrahamowe (obietnicę Bożą daną Abrahamowi), Hagar Przymierze Zakonu, a Sara Przymierze Nowe. Synowie żon Abrahama przedstawiają odpowiednio narody rozwijane przez przymierza: Ismael - cielesny Izrael rozwijany pod Przymierzem Zakonu, Izaak - duchowy Izrael rozwijany pod Przymierzem Nowym. Ismael prześladował Izaaka i podobnie prześladowani przez judaizm byli wierzący w Chrystusa. Hagar i Ismael zostali jednak wypędzeni z domu Abrahama, a jego dziedzicem został Izaak. Analogicznie, Przymierze Zakonu zostało zastąpione przez Przymierze Nowe jako jedyna podstawa akceptowanej przez Boga relacji z człowiekiem, a wierni naśladowcy Chrystusa zostaną dziedzicami świata w jego Królestwie.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Galatów 5

Gal. 5:1-7

"Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. (2) Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda. (3) A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe prawo. (4) Pozbawiliście się Chrystusa wszyscy, którzy usprawiedliwiacie się przez prawo; wypadliście z łaski. (5) My bowiem przez Ducha oczekujemy nadziei sprawiedliwości z wiary. (6) Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale wiara, która działa przez miłość. (7) Biegliście dobrze. Któż wam przeszkodził, abyście nie byli posłuszni prawdzie?" (UBG)

Komentarz: pierwsze słowa 5. rozdziału stanowią podsumowanie dotychczasowego wywodu apostoła dotyczącego problemu prawa. "Jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda" - trudno o bardziej jednoznaczne określenie stanowiska. Obrzezanie było pierwszym przepisem, który musiał być spełniony - zarówno wobec nowo narodzonego Żyda w ósmym dniu po narodzeniu, jak i wobec nowo nawróconego prozelity, który chciał chwalić Boga razem z narodem wybranym. Nie było mowy o wypełnianiu Zakonu bez wypełnienia tego podstawowego przepisu. Tymczasem Paweł pisze, że poddanie się obrzezaniu neguje cały sens wiary w Chrystusa. Neguje dlatego, że usprawiedliwianie się na podstawie wypełnianych przepisów neguje istotę wiary. Oczywiście, nie spotkałem się z chrześcijaninem, który nalegałby na przestrzeganie Zakonu w całości. Ale takich, którzy "wybierają sobie" z Zakonu poszczególne przepisy (np. 10 przykazań) i udowadniają, że bez ich przestrzegania nie ma zbawienia, jest 99,99%.

Dlaczego tak wiele miejsca w Nowym Testamencie zajmuje dyskusja nad przestrzeganiem Zakonu Mojżesza? Można by rzec, że skoro go dzisiaj nie przestrzegamy (przynajmniej nie w całości), to znaczy, że ten wątek Biblii jest nam zbędny. Tymczasem jest wręcz przeciwnie. Musimy sobie uświadomić, że problemem nie jest Zakon jako taki, ale samo podejście do problemu usprawiedliwienia. Propozycja mówiąca, że sprawiedliwy jest ten, kto potrafi wykonać w 100% każdy przepis, jest błędna. Błędna choćby dlatego, że żaden przepis nie jest wykonalny w każdych okolicznościach i zdecydowana większość z nich nie jest dobra w każdych okolicznościach ("Któż z was, jeśli jego osioł albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go natychmiast w dzień szabatu?" Łk. 14:5). Tymczasem jeśli człowiek działa w wierze, wydając owoc ducha, jego "miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność, powściągliwość" (Gal. 5:22,23), przyniosą skutek w postaci wypełnienia przepisu prawa w sposób pełny i doskonały.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 5:13-16

"Bo wy, bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale z miłości służcie jedni drugim. (14) Całe bowiem prawo wypełnia się w tym jednym słowie, mianowicie: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. (15) Lecz jeśli wzajemnie się kąsacie i pożeracie, uważajcie, abyście się wzajemnie nie zjedli. (16) Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała" (UBG)

Komentarz: w Gal. 3:24 Paweł pisał, że prawo było wychowawcą. Przepis prawa, mający charakter niezmiennej i powtarzalnej instrukcji, wypracowywał określone nawyki postępowania w poddanych Zakonu. W ten sposób, pisze apostoł, Zakon prowadził do Chrystusa, ponieważ w części wykonywał tę pracę, której w całości przepis wykonać nie może, a którą wykonać może tylko duch: kiełznał ciało, poddawał kontroli instynkty i skrypty, które kierują naszym zachowaniem, ale które same w sobie są 'ślepe', ponieważ są automatyczne (uruchamiane w reakcji na bodziec). Uwolnienie od prawa, czytamy w badanym Gal. 5:13-16, nie jest zatem równoznaczne z uwolnieniem człowieka do wszelkiego rodzaju zachowań, do których prowadzi ciało ("tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału", werset 13). Wręcz przeciwnie, duch wiary, będący doskonałym narzędziem reformy charakteru, wykonuje w pełni tę pracę, którą Zakon wykonywał tylko częściowo: "Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała" (werset 16). Postępowanie w duchu jest rozwojem świadomości, rozumieniem swoich motywów, podejmowaniem decyzji 'pewną ręką', również świadomością swoich ograniczeń. Im więcej ducha, tym mniej miejsca dla zachowań automatycznych, wyuczonych, nabytych, ale przez to także nie służących dobremu celowi, a jedynie na ślepo prowadzących do nie zawsze pożądanych konsekwencji.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 5:17-21

"Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie. (18) Lecz jeśli jesteście prowadzeni przez Ducha, nie jesteście pod prawem. (19) A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; (20) Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; (21) Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą" (UBG)

Komentarz: dlaczego 'ciało pożąda na przekór Duchowi'? W 2 Kor. 3:17 apostoł Paweł pisze: "gdzie jest Duch Pana, tam i wolność" (UBG). Kierownictwo ducha oznacza, że w dowolnych okolicznościach mam wolność decyzji. Mogę przeanalizować swoje cele, możliwe konsekwencje, zagrożenia itp. i podjąć najlepszą decyzję. Ciało działa inaczej. W naszym układzie nerwowym są zaprogramowane reakcje na określone bodźce. Są one automatyczne, co oznacza, że kiedy pojawia się określony bodziec, moje ciało odpowie określoną reakcją. Dlatego Paweł pisze o ciele: "nie możecie czynić tego, co chcecie" (werset 17). Ponieważ tutaj nie ma miejsca na decyzję; tutaj może wydarzyć się tylko jedna, predefiniowana reakcja. Z tej też przyczyny 'ciało pożąda na przekór Duchowi', ponieważ duch daje wolność decydowania i działania. Uczynki ciała, które zostały wymienione w wersetach 19-21, są wynikiem działania ciała: naturalnych instynktów, uzależnień, wzorców przejętych od otoczenia. Te rzeczy jednak sprzeciwiają się zasadom Boskiej sprawiedliwości, dlatego apostoł pisze, że czyniący je nie odziedziczą Królestwa Bożego - nie osiągną nagrody w chwale, do której zostali powołani.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Gal. 5:22,23

"Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; (23) Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa" (UBG)

Komentarz: w Gal. 5:22,23 apostoł Paweł opisuje, czym przejawia się działanie Bożego ducha w człowieku: 1) miłość (agape) - pragnienie poznawania prawdy i zgodnego z nią postępowania, 2) radość (chara) - satysfakcja z prowadzonego miłością duchowego rozwoju, 3) pokój (eirene) - spokój sumienia wynikający z wiernego wykonywania poświęcenia dla Ewangelii, 4) cierpliwość (makrothymia) - trwanie w posłuszeństwie Bogu bez względu na to, co może nas spotkać ze strony drugiego człowieka, 5) życzliwość (chrestotes) - nadobowiązkowa (związana z poświęceniem własnych interesów) gotowość wychodzenia naprzeciw potrzebom innych, 6) dobroć (agathosyne) - obowiązkowa (wynikająca z obowiązku względem zasad sprawiedliwości) gotowość wychodzenia naprzeciw potrzebom innych, 7) wiara (pistis) - obraz Boskiego porządku w umysłach wierzących, będący wynikiem oddziaływania miłości agape, 8) łagodność (praotes) - panowanie nad sobą, właściwe używanie agresywności, 9) powściągliwość (egkrateia) - umiarkowanie.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Galatów 6

Gal. 6:15,16

"W Chrystusie Jezusie bowiem ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale nowe stworzenie. (16) A na tych wszystkich, którzy będą postępować według tej zasady, niech przyjdzie pokój i miłosierdzie, i na Izraela Bożego" (UBG)

Komentarz: Izrael cielesny nosił znak obrzezki na ciele. Izrael duchowy (Boży) nosi obrzezanie na ciele charakteru dokonane wpływem ducha prawdy, który rozwija najpierw nowy umysł przez rozwój w znajomości Słowa Bożego (nowe stworzenie), a w dalszej kolejności charakter poprzez świadomy i ustawiczny wysiłek woli w kierunku wydawania owocu ducha. Jeśli zatem w ten sposób jesteśmy w Chrystusie w związku Nowego Przymierza, fizyczna obrzezka (będąca znakiem udziału w Starym Przymierzu) nie ma znaczenia. Nie przestrzegamy bowiem Zakonu Mojżesza, aby stawić się przed Bogiem sprawiedliwymi z wypełniania przepisów, ale będąc prowadzonymi przez ducha, uczymy się postępowania zgodnego z zasadami Bożej sprawiedliwości.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Słowa kluczowe: list do Galatów komentarz opracowanie interpretacja
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
UBG - Uwspółcześniona Biblia Gdańska (2017)
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 10-07-2021


komentarzbiblijny.pl