komentarzbiblijny.pl

"A jeśli ktoś uważa, że coś wie, to jeszcze nie wie tak, jak wiedzieć należy ... Po części bowiem poznajemy i po części prorokujemy" (1 Kor. 8:2, 13:9)

jesteś tutaj: > > >


Komentarze do listu do Hebrajczyków

Omówione fragmenty: 1:1,2 | 1:3 | 1:4-6 | 1:7-9 | 2:1-4 | 2:5-8 | 2:9-18 | 3:1-6 | 3:12-19 | 4:1-11 | 4:12 | 4:14-16 | 5:1-10 | 5:11-14 | 6:1-3 | 6:4-8 | 6:18-20 | 7:1-3 | 7:25 | 9:23 | 10:10,14 | 10:19-22 | 10:23 | 10:24,25 | 10:26-31 | 11:1-3 | 11:35

Streszczenie listu do Hebrajczyków

List do Hebrajczyków zajmuje szczególne miejsce wśród pism Nowego Testamentu z uwagi na niespotykany w żadnym innym tekście zakres nauk dotyczących typicznego znaczenia Prawa Mojżeszowego, a szczególnie Przybytku i związanej z nim służby kapłańskiej. Znaczącą część swojego wywodu buduje Paweł wokół głównego przekazu: Jezus Chrystus jako arcykapłan i Pośrednik Nowego Przymierza przez krew swojej ofiary wchodzi do antytypicznej Świątnicy Najświętszej w niebiosach, gdzie zadośćczyni grzechom i otwiera drogę do usługiwania w antytypicznej Świątnicy swojemu wybranemu Kościołowi. Celem wywodu apostoła jest zatem nie tylko podanie zaawansowanej nauki wierzącym, ale także podkreślenie wiary i posłuszeństwa, które niezbędne są kapłanom usługującym w Świątnicy duchowego Przybytku pod Nowym Przymierzem:
- Hebrajczyków 1 - Bóg przemówił przez syna, przez którego stworzył wszechświat i którego ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy (1,2); Jezus odblaskiem chwały i odbiciem istoty Ojca, dokonawszy oczyszczenia zasiadł po prawicy Majestatu (3); wyższość Chrystusa ponad aniołów (4-14): odziedziczył imię wyższe od aniołów (4), zrodzony przez Boga (5), aniołowie wichrami i płomieniami ognia (7), tron twój Boże na wieki wieków (8); namaścił cię Boże Bóg twój (9), siądź po mojej prawicy aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek twoich stóp (13), duchy przeznaczone do usług tym, którzy mają posiąść zbawienie (14);
- Hebrajczyków 2 - Zakon Mojżesza objawiony przez aniołów (2); zwracać pilną uwagę na objawienie uczynione w Chrystusie (1-4); przyszły świat poddany Chrystusowi (5-9); udoskonalony przez cierpienie (10); naśladowcy biorą udział w tych samych doświadczeniach (11-13); miał udział we krwi i ciele, aby uwolnić z niewoli tych, którzy boją się śmierci (14,15); przygarnia potomstwo Abrahama (16); musiał się upodobnić do braci, aby stać się miłosiernym i wiernym arcykapłanem, który może przyjść z pomocą tym, którzy są poddawani próbie (17,18);
- Hebrajczyków 3 - wyższość Chrystusa nad Mojżeszem (1-6); każdy dom jest przez kogoś budowany, ale tym, który zbudował wszystko, jest Bóg (4); ostrzeżenie przed brakiem wiary: ci, którzy wyszli z Egiptu pod wodzą Mojżesza, ale zwątpili, nie dostąpili spełnienia obietnicy (7-19);
- Hebrajczyków 4 - sabatowy odpoczynek ludu Bożego: kto bowiem wszedł do Jego odpoczynku, odpocznie po swych czynach tak, jak Bóg po swoich (1-11); Słowo Boże jak miecz obosiecznych rozdzielający duszę i ducha (12); wszystko jest odkryte przed oczami Tego, któremu mamy zdać rachunek (13); Chrystus arcykapłanem, który współczuje naszym słabościom, ponieważ został doświadczony we wszystkich z wyjątkiem grzechu (14-16);
- Hebrajczyków 5 - znaczenie kapłaństwa (1-3); żaden kapłan nie bierze sobie tej godności sam i podobnie Jezus został okryty chwałą przez Boga (4-6); za dni ciała Jezus wołał do Tego, który mógł go wybawić od śmierci i został wysłuchany (7); nauczył się posłuszeństwa z tego, co wycierpiał (8); stał się sprawcą zbawienia dla wszystkich, którzy go słuchają (9); Jezus kapłanem na wzór Melchizedeka (10); pokarm stały właściwy dla tych, którzy przez ćwiczenie mają władze poznawcze wyćwiczone do rozróżniania dobra i zła (11-14);
- Hebrajczyków 6 - pominąwszy podstawowe nauki, przenieśmy się do tego, co doskonałe (1); fundament prawdy (1-3); nie jest możliwe odnowić w pokucie tych, którzy zostali oświeceni przez dar ducha, a jednak odpadli (4-8); Bóg nie zapomina o miłości okazanej Jego imieniu (10); okazywać wiarę i gorliwość do końca wzorem tych, którzy są dziedzicami obietnic (11-15); obietnica Boża jest pewna, potwierdzona przysięgą (16-18); nadzieja jest pewna, jak kotwica wnika poza zasłonę, gdzie wszedł za nas arcykapłan Jezus (19,20);
- Hebrajczyków 7 - Chrystus kapłanem na wzór Melchizedeka (1-28): Melchizedek większy od Abrahama - błogosławił go i wziął dziesięcinę (1-10); kapłaństwo lewickie nie przyniosło doskonałości, ze zmianą kapłaństwa następuje zmiana prawa (11,12); poprzednie prawo usunięte z powodu swojej słabości i nieużyteczności (18,19); Jezus Pośrednikiem lepszego przymierza (22); arcykapłan oddzielony od grzeszników, wywyższony ponad niebiosa (26); nie składa ofiary codziennej, ponieważ złożył jedną skuteczną ofiarę (27); słowo przysięgi ustanawia arcykapłanem syna doskonałego (28);
- Hebrajczyków 8 - Jezus arcykapłanem w niebiosach w Przybytku zbudowanym przez Boga (1,2); ofiary składane według prawa są cieniem rzeczywistości duchowej (4,5); Jezus Pośrednikiem lepszego przymierza opartego na lepszych obietnicach (6); gdyby pierwsze przymierze było bez nagany, nie szukano by miejsca na drugie (7); prorok Jeremiasz tymczasem zapowiada nowe przymierze (8-12); ponieważ mówi o nowym, pierwsze uznał za przestarzałe (13);
- Hebrajczyków 9 - opis Przybytku pod Zakonem Mojżesza (1-5); kapłani wchodzą do Świątnicy, do Świątnicy Najświętszej tylko arcykapłan i tylko raz w roku (6,7); dopóki istnieje pierwszy Przybytek, nie została otwarta droga do Świątnicy (8); Przybytek figuralny obrazem czasu teraźniejszego (9); Zakon to przepisy dotyczące ciała nałożone do czasu naprawy (10); Chrystus wszedł z własną krwią do niebiańskiego Przybytku, aby sprawić wieczne odkupienie (11,12); przez ducha złożył siebie jako ofiarę i dlatego jego krew oczyszcza sumienia wierzących (13,14); gdzie jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który sporządza testament (15-18); oczyszczenie według prawa następuje przez krew (19-22); oczyszczenie sprzętów niebieskiego Przybytku wymaga doskonalszych ofiar (23); Chrystus wszedł do niebiańskiego Przybytku, aby złożyć z siebie samego jedną ofiarę na zgładzenie grzechów (24-26); drugi raz ukaże się dla zbawienia tych, którzy go oczekują (27,28);
- Hebrajczyków 10 - prawo posiada cień przyszłych dóbr, przez nie odbywa się przypominanie grzechów (1-4); ofiary ani daru nie chciałeś, aleś mi utworzył ciało ... wypełnianie woli Boga istotą ofiary Chrystusa (5-9); poświęcenie i uświęcenie przez ofiarę ciała Chrystusa (10-14); Nowe Przymierze polega na odpuszczeniu grzechów (15-18); wierzący wchodzą do Świątnicy drogą przez zasłonę, tj. ciało Pana (19-23); nie zaniedbywać naszego zgromadzania (24,25); nie ma ofiary za grzech w przypadku dobrowolnego przestępstwa popełnionego w znajomości prawdy (26-31); potrzeba wytrwałości w próbach (32-39);
- Hebrajczyków 11 - definicja wiary (1-3); bez wiary nie można podobać się Bogu (6); obłok świadków (4-38): Abel (4), Henoch (5), Noe (7), Abraham (8-10,17-19), Sara (11,12), Izaak (20), Jakub (21), Józef (22), Mojżesz (23-30), Rachab (31); doświadczenia innych wiernych Starego Testamentu (32-38); w wierze pomarli, nie dostąpiwszy obietnic, ale je ujrzeli z dala i powitali, uznając siebie za pielgrzymów na tej ziemi, dlatego Bóg przysposobił im miasto (13-16); lepsze zmartwychwstanie dla starożytnych godnych (35); nie dostąpili obietnicy, ponieważ Bóg nie chciał, aby doszli do doskonałości bez nas (39,40);
- Hebrajczyków 12 - biec wytrwale w wyznaczonych nam zawodach, biorąc wzór z Jezusa (1-3); jeszcze nie opieraliście się do krwi (4); Bóg karci tych, których miłuje (5-10); karcenie nie wydaje się radosne, ale przynosi plon sprawiedliwości (11); starajcie się o pokój ze wszystkimi i o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana (14); przykład Ezawa, który sprzedał pierworództwo, ostrzeżeniem dla wierzących (16,17); przypomnienie chwały, która towarzyszyła zawarciu przymierza przy Synaju (18-21); wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żywego; do aniołów; do kościoła pierworodnych zapisanych w niebiosach; do duchów sprawiedliwych, które już doszły do celu; do Pośrednika Nowego Przymierza; do pokropienia krwią (22-24); ostrzeżenie przed nieposłuszeństwem (25-29);
- Hebrajczyków 13 - wskazówki dotyczące poświęconego życia (1-9); męczeństwo Pana poza miastem wypełnieniem antytypu (10-12); dzielić z Jezusem jego urągania, bo nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma nadejść (13,14); składajmy Bogu ofiarę ustawiczną, tj. owoc warg wyznających Jego imię (15); posłuszeństwo przełożonym (17); Bóg wywiódł spomiędzy zmarłych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego Jezusa (20).

Hebrajczyków 1

Hbr. 1:1,2

"Bóg, który wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez proroków; (2) W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy" (UBG)

Komentarz: nasz Pan jest pierworodnym synem Bożym, pierwszym stworzeniem swojego Ojca w duchowej chwale. Przez niego/ za jego pośrednictwem Bóg "stworzył światy", ponieważ "Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone" (Kol. 1:16 UBG). A ponieważ, pisze Paweł, wszystko zostało stworzone nie tylko przez niego, ale i dla niego, toteż w Hbr. 1:2 czytamy, że Ojciec "ustanowił [go] dziedzicem wszystkiego". Warunkiem było jednak dobrowolne poddanie się Jezusa woli Ojca w Jordanie. Tam podczas chrztu Bóg przyjął poświęcenie Pana i zrodził go z pełni ducha jako pełnego mocy Bożego Syna. W tym właśnie momencie, kiedy widzimy ducha zstępującego nań w postaci gołębicy, staje się on nie tylko Synem i dziedzicem, ale także rzeczywiście otrzymuje pełnię władzy "Wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, mocą, panowaniem i ponad wszelkim imieniem wypowiadanym nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym" (Ef. 1:21 UBG).

Kontekstowe tematy Biblijne:

Hbr. 1:3

"Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z naszych grzechów przez samego siebie, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach" (UBG)

Komentarz: przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę na kombinację różnych form czasownikowych, które znajdziemy w wersecie 3 (czynnych i zwrotnych/ orzekających i imiesłowów/ przeszłych i teraźniejszych), ponieważ od nich zależy właściwe ustalenie kolejności zdarzeń, o jakich pisze apostoł Paweł. Punktem wyjścia jest fraza "zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach", ponieważ znajdujemy tutaj jedyny w całym wersecie 3 czasownik w formie orzekającej. Najwyraźniej mowa o wniebowstąpieniu Pana Jezusa, o którym czytamy w Dziejach 1:6-9. Choć zdarzenie to w moim rozumieniu miało znaczenie bardziej symboliczne niż rzeczywiste (Jezus znalazł się ciałem w sferze duchowej w momencie swojego zmartwychwstania), to jednak z punktu widzenia uczniów było istotne, przekonując ich o przyjęciu Pana przez Ojca do niebiańskiej chwały. Względem tego wydarzenia, imiesłów przeszły dokonany "dokonawszy" pokazuje, że ofiara Pana została skutecznie dopełniona i przyjęta przez Ojca przed jego wniebowstąpieniem.

Fraza "Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy" jest teraźniejsza względem czasownika głównego "zasiadł". Zatem w momencie swojego wniebowstąpienia Jezus był 'blaskiem chwały' i 'wyrazem istoty' Boga. Te dwa określenia pokazują jego pokrewieństwo z Ojcem w dwóch płaszczyznach: blask chwały opisuje doskonałość charakteru Pana, który został w pełni wydoskonalony przez doświadczenie śmierci (Hbr. 5:8,9); 'wyraz istoty' nawiązuje do faktu, iż w momencie zmartwychwstania Jezus otrzymał chwalebne, nieśmiertelne duchowe ciało na Boskim poziomie istnienia. Informacja o tym, że 'podtrzymuje on wszystko słowem swojej mocy' nawiązuje do wersetu 2, w którym Paweł przypomina rolę pierworodnego Syna Bożego w stworzeniu świata. Warto przypomnieć w tym miejscu, że w Jordanie nasz Pan rozpoczął wykonywanie drugiego etapu dzieła stwórczego: stworzenie człowieka na Boży obraz. Kiedy z powodzeniem dokonał swojej ofiary, stał się odpowiedzialny za wykonanie tego procesu do końca. Zatem proces stwórczy kontynuowany jest w Chrystusie 'słowem jego mocy' - nauczaniem Ewangelii, która jest mocą ducha dla tych, którzy wierzą i się jej podporządkowują.

Kontekstowe tematy Biblijne:

Hbr. 1:4-6

"I stał się o tyle wyższy od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię. (5) Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem? I znowu: Ja będę mu Ojcem, a on będzie mi Synem? (6) I znowu, gdy wprowadza pierworodnego na świat, mówi: Niech mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boga" (UBG)

Komentarz: pojęcie imienia w Biblii oznacza nie samą tylko 'nazwę' osoby, ale jej urząd i charakter. Także w tym sensie mówimy o czyimś dobrym imieniu, tzn. dobrej reputacji wypracowanej zaletami ducha. Werset 4 mówi o tym, że Jezus został stworzony wyższym od aniołów właśnie przez znamienitsze imię, które otrzymał. W wersetach 5 i 6 apostoł Paweł wyjaśnia, co ma na myśli, a więc po pierwsze, narodziny Pana w Betlejem ogłosił pasterzom anioł. "I zaraz z aniołem przybyło mnóstwo wojsk niebieskich chwalących Boga i mówiących: (14) Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój, wobec ludzi dobra wola" (Łk. 2:13,14 UBG). Najwyraźniej tę manifestację 'mnóstwa wojsk niebieskich' ma na myśli Paweł w wersecie 6, w którym mówi o pokłonie oddanym przez wszystkich aniołów narodzonemu właśnie Jezusowi. Kolejnym elementem otrzymania przez Jezusa imienia ponad imiona aniołów było zrodzenie z ducha. Słowa "Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem?" opisują moment zrodzenia z ducha Pana, który przyszedł do Jana Chrzciciela nad Jordan, aby stawić się do Bożej służby. Wierne jej wykonanie było natomiast gwarantem spełnienia słów z części b wersetu 6 - "Ja będę mu Ojcem, a on będzie mi Synem" - ponieważ po złożeniu swojej ofiary w śmierci Jezus został jako pierwsze stworzenie zmartwychwzbudzony do Boskiej natury. W ten sposób proces 'nadawania imienia' Jezusowi ponad wszelkim imieniem został dopełniony.

Kontekstowe tematy Biblijne:

Hbr. 1:7-9

"O aniołach zaś mówi: On czyni swoich aniołów duchami, a swoje sługi płomieniami ognia. (8) Lecz do Syna mówi: Twój tron, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwości jest berło twego królestwa. (9) Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość, dlatego namaścił cię, o Boże, twój Bóg olejkiem radości bardziej niż twoich towarzyszy" (UBG)

Komentarz: kolejnym elementem wyższości Jezusa nad aniołami jest chrzest duchem (namaszczenie olejkiem). Chrzest duchem jest zanurzaniem w znajomość zaawansowanych spraw duchowych. Wybrani wierzący, którzy otrzymują zadatek ducha w postaci miłości prawdy, są w ten sposób powołani do rozwoju w znajomości Słowa Bożego. O Jezusie natomiast powiedziano, że otrzymał ducha bez miary (Jn. 3:34) w tym jednym momencie, kiedy w Jordanie zstąpił nań duch pod postacią gołębicy i otworzyły mu się niebiosa (otwarcie niebios - symbol dostępu do spraw duchowych). Stąd informacja, że Jezus został namaszczony bardziej niż jego towarzysze - choć Kościół także ma udział w chrzcie duchem, to jednak my otrzymujemy zadatek, który rozwijamy; nasz Pan otrzymał pełnię ducha od razu. Określenie 'olejek radości' nawiązuje do faktu, że chrzest duchem jest warunkiem otrzymania najwyższej nagrody powołania ewangelicznego, jaką jest zmartwychwstanie do chwały w Boskiej naturze. Zwycięzcy powołania otrzymają stanowiska współkrólów z Jezusem Chrystusem i razem z nim jako Głową będą rządzić światem w przyszłym Królestwie (stąd tron i berło w wersecie 8 - atrybuty władzy królewskiej). Zarówno chrzest duchem, jak i związana z nim nagroda chwały, nie są dostępne dla aniołów, stąd Paweł wymienia je jako element wyższości Jezusa nad aniołami, którzy dla odmiany w tym przyszłym Królestwie będą w charakterze sług raczej niż zarządców (werset 7).

Dla porządku warto jeszcze nawiązać do tytułu Boga, który w związku z posiadaną chwałą otrzymuje nasz Pan. Jezus w momencie zmartwychwstania otrzymał niezniszczalne, chwalebne ciało duchowe w Boskiej naturze i w tym sensie tytuł theos jak najbardziej mu się należy, podobnie jak należy się jego wiernemu Kościołowi, który także otrzyma udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Sam Jezus wskazuje jednak, że theos bardziej niż naturę, opisuje pozycję władzy, stanowisko (Jn. 10:34,35). Wiemy, że Jezus tę najwyższą władzę w Królestwie będzie dzierżyć, zatem określenie go mianem Boga jest w pełni uzasadnione (1 Kor. 15:25-28). Czy to oznacza, że Jezus jest częścią Trójcy? Nie. Jak wcześniej powiedziałem, tytuł theos jest używany w Biblii szerzej niż tylko w odniesieniu do Boga Najwyższego. Udział w Boskiej naturze także nie czyni naszego Pana jednym ze swoim Ojcem pod względem istoty. Wszyscy posiadamy naturę ludzką, ale to nie czyni nas fizycznie jedną osobą. Podobnie w świecie duchowym. Warto także przyjrzeć się bliżej wypowiedzi z wersetu 9: "namaścił cię, o Boże, twój Bóg". Zaimek 'twój' pokazuje jednak pozycję podrzędności Pana względem Ojca (tak jak rzeczownik Bóg pokazuje pozycję nadrzędności Ojca względem Syna). Nie ma zatem podstaw, aby wyprowadzać z Hbr. 1:7-9 jakiekolwiek trynitarne implikacje.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 2

Hbr. 2:1-4

"Dlatego musimy tym bardziej trzymać się tego, co słyszeliśmy, aby nam to czasem nie uciekło. (2) Bo jeśli słowo wypowiedziane przez aniołów było niewzruszone, a wszelkie wykroczenie i nieposłuszeństwo otrzymało sprawiedliwą odpłatę; (3) Jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie, które było głoszone na początku przez Pana, a potwierdzone nam przez tych, którzy go słyszeli? (4) Którym i Bóg dał świadectwo przez znaki, cuda i różnorakie moce oraz przez udzielanie Ducha Świętego według swojej woli" (UBG)

Komentarz: wyższość Jezusa Chrystusa nad aniołami, którą wykazał apostoł Paweł w rozdziale 1., ma swoje konsekwencje w postaci naszego stosunku względem Pana. Skoro bowiem prawo przekazane przez aniołów Mojżeszowi miało moc i było egzekwowane, tym bardziej Ewangelia przekazana przez Chrystusa pośród 'znaków, cudów i różnorakich mocy'. "Jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie?" Głoszenie Pana jest bowiem nie tylko nadzieją chwały dla tych, którzy je przyjmują, ale także narzędziem oskarżenia wobec tych, którzy je zaniedbują.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 2:5-8

"Nie aniołom bowiem poddał przyszły świat, o którym mówimy. (6) Ktoś to gdzieś stwierdził, gdy powiedział: Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? (7) Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go i ustanowiłeś go nad uczynkami twoich rąk. (8) Wszystko poddałeś pod jego stopy. A skoro poddał mu wszystko, nie pozostawił niczego, co nie byłoby mu poddane. Lecz teraz jeszcze nie widzimy, aby wszystko było mu poddane" (UBG)

Komentarz: Jezus jest ponad aniołami również dlatego, że władza w przyszłym królestwie znajdzie się w jego rękach, nie w rękach aniołów, jak miało to miejsce wcześniej. Do Jezusa zatem odnosi Paweł proroctwo z Ps. 8:4-6, który ogłasza przyszłą chwałę władzy Chrystusa: "chwałą i czcią ukoronowałeś go i ustanowiłeś go nad uczynkami twoich rąk. Wszystko poddałeś pod jego stopy" (wersety 7 i 8). Choć proroctwo wypowiada się w czasie przeszłym, apostoł podkreśla, że jego wypełnienie należy do przyszłości, bowiem "teraz jeszcze nie widzimy, aby wszystko było mu poddane" (werset 8). Mówimy zatem o obietnicy chwały, która ma dopiero nadejść w Królestwie. Jednak zanim to się stanie, nasz Pan musiał znaleźć się w postaci ludzkiej ('niewiele niższy od aniołów'). Musiał zatem uniżyć się, aby później mogło przyjść wywyższenie. W kolejnych wersetach 2. rozdziału Paweł wyjaśnia, dlaczego ta zmiana położenia była potrzebna.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 2:9-18

"Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich. (10) Wypadało bowiem temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienie. (11) Zarówno bowiem ten, który uświęca, jak i uświęceni, z jednego są wszyscy. Z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi; (12) Mówiąc: Oznajmię twoje imię moim braciom, pośród zgromadzenia będę ci śpiewał. (13) I znowu: Będę pokładał w nim ufność. I znowu: Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg. (14) Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; (15) I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli. (16) Bo zaprawdę nie przyjął natury aniołów, ale potomstwo Abrahama. (17) Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. (18) A że sam cierpiał, będąc kuszony, może dopomóc tym, którzy są w pokusach" (UBG)

Komentarz: kluczowy we fragmencie Hbr. 2:9-18 wydaje mi się być werset 16. Grecki czasownik epilambanomai [G1949] ma dwa zasadnicze znaczenia: 1) ująć/ posiąść lub 2) pomóc. Znaczenie 1) wybrane przez tłumaczy nie jest najwyraźniej właściwe. W oryginale nie występuje dodane w polskim przekładzie słowo "natura". O aniołach natomiast Paweł wypowiada się w liczbie mnogiej. Nie chodzi zatem o przyjęcie natury aniołów, ale dopomaganie aniołom. Istotą sprawy jednak jest, że Jezus "stał się niewiele mniejszy od aniołów" - przyjął naturę ludzką, ponieważ nie aniołom przyszedł służyć, ale zbawieniu człowieka. Istotą służby Jezusa było wydanie świadectwa prawdzie i pozostawienie wzoru doskonałego postępowania. Taki wzór byłby jednak dla nas bezużyteczny, gdyby przyszedł Bóg czy anioł, bo i tak nie bylibyśmy w stanie naśladować kogoś takiego i nie mogłoby to być względem nas powodem do żadnego negatywnego osądu.

Wartością ofiary Jezusa jest właśnie to, że był człowiekiem takim, jak my, poddanym słabości. Otrzymał jednak dar ducha, dzięki któremu zachował doskonałe posłuszeństwo. I to jest wartość jego ofiary dla nas - moc ducha i wzór w Panu Jezusie pomagają nam rzeczywiście wydoskonalić się do miary sprawiedliwości przyjemnej Bogu. Sam Jezus jest w tym dla nas przykładem, ponieważ on też cierpiał (2:18); podlegał pokusom (2:18); nie będąc doskonałym, poddawał się kierownictwu ducha, aby tę doskonałość osiągnąć (2:10), musiał przezwyciężyć strach przed śmiercią (2:14,15). Słowem, "musiał we wszystkim upodobnić się do braci" (2:17). Ponieważ był człowiekiem, ale dzięki mocy ducha potrafił przekroczyć swoją ludzką słabość, stał się w tym wzorem i nadzieją dla niedoskonałego człowieka. Tylko tak mógł złożyć ofiarę, z której rzeczywiście moglibyśmy skorzystać.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 3

Hbr. 3:1-6

"Dlatego, bracia święci, uczestnicy niebieskiego powołania, zwróćcie uwagę na Apostoła i Najwyższego Kapłana naszego wyznania, Chrystusa Jezusa; (2) Wiernego temu, który go ustanowił, podobnie jak Mojżesz był w całym jego domu. (3) Tym większej bowiem chwały jest on godzien od Mojżesza, im większą cześć od domu ma jego budowniczy. (4) Bo każdy dom jest przez kogoś zbudowany, lecz tym, który wszystko zbudował, jest Bóg. (5) I Mojżesz wprawdzie był wierny w całym jego domu jako sługa, na świadectwo tego, co potem miało być powiedziane; (6) Lecz Chrystus jako syn panuje nad swoim domem. Jego domem my jesteśmy, jeśli tylko ufność i chwalebną nadzieję aż do końca niewzruszenie zachowamy" (UBG)

Komentarz: apostoł Paweł posługuje się pojęciem domu w bardzo szerokim znaczeniu obejmującym cały naród. W przypadku Izraela cielesnego oczywistym jest, że Mojżesz nie był jego twórcą, ale sługą wybranym przez Boga do przekazania "tego, co potem miało być powiedziane" (werset 5). W tym sensie większa jest chwała Jezusa, który stał się Synem, a więc także i dziedzicem większego domu, którym jest Izrael duchowy, a który w wersecie 1 Paweł adresuje jako "bracia święci, uczestnicy niebieskiego powołania". Braterstwo w tym przypadku wynika nie z więzów krwi, ale wspólnoty jednego ducha, który prowadzi jego posiadczy do poświęcenia dla spraw Ewangelii (stąd przymiotnik 'święci'). Powołani (przez przyjęcie ducha), którzy wiernie wykonają swoje poświęcenie, uzyskają nagrodę chwały w Boskiej naturze z Panem (stąd określenie 'uczestnicy niebieskiego powołania').

Warto zwrócić uwagę na werset 3: Mojżesz jest tutaj zaliczony jako część domu, który zbudował Bóg; Jezus godzien jest większej chwały, ponieważ sam jest budowniczym. Ten status Pana wynika z określeń podanych w wersecie 1: jest on apostołem, czyli wysłannikiem, którego zadaniem było wydanie świadectwa prawdzie. Jest także Arcykapłanem, ponieważ złożył skuteczną ofiarę odkupienia człowieka, która w typach Zakonu Mojżeszowego wykonywana była w Dzień Pojednania właśnie rękami Arcykapłana. W tym sensie Jezus jest budowniczym domu wiary, ponieważ swoim przykładem i nauką stał się wzorem, na którym budują się wszyscy uczestnicy "niebieskiego powołania".

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 3:12-19

"Uważajcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was przewrotnego serca niewiary, które by odstępowało od Boga żywego; (13) Lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, dopóki nazywa się „Dzisiaj”, aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo grzechu. (14) Staliśmy się bowiem uczestnikami Chrystusa, jeśli tylko nasze pierwotne przeświadczenie aż do końca niewzruszenie zachowamy. (15) Dopóki jest powiedziane: Dzisiaj, jeśli usłyszycie jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc jak w dniu rozdrażnienia. (16) Niektórzy bowiem, usłyszawszy, rozdrażnili Pana, ale nie wszyscy z tych, którzy wyszli z Egiptu pod wodzą Mojżesza. (17) A na kogo gniewał się przez czterdzieści lat? Czy nie na tych, którzy zgrzeszyli, a których ciała legły na pustyni? (18) A którym przysiągł, że nie wejdą do jego odpoczynku, jeśli nie tym, którzy byli nieposłuszni? (19) Widzimy więc, że nie mogli wejść z powodu niewiary" (UBG)

Komentarz: wersety 12-19 są komentarzem apostoła Pawła do słów Ps. 95:7-11. Izrael wyszedł z opresji Egiptu do odpoczynku ziemi obiecanej, ale nie od razu tam doszedł. Wymagało to nie tylko pokonania określonego odcinka drogi, ale także zachowania odpowiedniej postawy serca względem Boga. Ten element przenosi wędrówkę ludu wybranego z płaszczyzny czysto literalnej na płaszczyznę duchowego rozwoju, na której nie wystarczy wyjść z duchowej ciemności, aby cieszyć się odpoczynkiem dziecka Bożego. Do pokonania jest pewna droga, wymagająca wiary, zaufania do Boga, posłuszeństwa. Wynika to z faktu, że pokuta jako taka jest decyzją umysłu, ale rzeczywista zmiana wymaga pracy w charakterze popartej doświadczeniem stosowania Słowa Bożego. Dopiero przemiana charakteru i podporządkowanie cielesnych odruchów kontroli ducha wprowadzi nas do odpoczynku Bożego - do wolności dzieci Bożych, które nie są już niewolnikami ciała. Stąd wezwanie "Dzisiaj, jeśli usłyszycie jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc" (werset 15). Innymi słowy, rozwój w prawdzie wymaga aktywnego słuchania Słowa Bożego, tzn. zarówno rozumienia, jak i wykonywania. Słuchanie bez wykonywania ''zatwardzi serce', tzn. uczyni nas nieczułymi na dalsze wezwania do naprawy. Tymczasem złożenie pokuty nie poparte dalszym rozwojem w rozumieniu i stosowaniu prawdy będzie niczym wyjście z Egiptu, po którym przychodzi bunt na pustyni - nie doprowadzi nas do celu odpoczynku w duchowym Kanaanie.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 4

Hbr. 4:1-11

"Bójmy się więc, gdy jeszcze trwa obietnica wejścia do jego odpoczynku, aby czasem się nie okazało, że ktoś z was jej nie osiągnął. (2) I nam bowiem głoszono ewangelię jak i tamtym. Lecz tamtym nie pomogło słowo, które słyszeli, gdyż nie było powiązane z wiarą tych, którzy je słyszeli. (3) Bo do odpoczynku wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy, jak powiedział: Dlatego przysiągłem w moim gniewie, że nie wejdą do mojego odpoczynku, choć jego dzieła były dokonane od założenia świata. (4) Powiedział bowiem w pewnym miejscu o siódmym dniu tak: I odpoczął Bóg siódmego dnia od wszystkich swoich dzieł. (5) A tutaj znowu: Nie wejdą do mego odpoczynku. (6) Ponieważ więc jest tak, że niektórzy mają wejść do niego, a ci, którym najpierw głoszono, nie weszli z powodu niewiary; (7) Znowu wyznacza pewien dzień, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie „Dzisiaj”, jak to zostało powiedziane: Dzisiaj, jeśli usłyszycie jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc. (8) Gdyby bowiem Jozue zapewnił im odpoczynek, Bóg nie mówiłby potem o innym dniu. (9) A tak zostaje jeszcze odpoczynek dla ludu Bożego. (10) Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, on także odpoczął od swoich czynów, tak jak Bóg od swoich. (11) Starajmy się więc wejść do owego odpoczynku, aby nikt nie wpadł w ten sam przykład niewiary" (UBG)

Komentarz: pojęcie odpoczynku Bożego ma bezpośredni związek ze stworzeniem człowieka, kiedy to Bóg wyraża zamiar stworzenia na obraz i podobieństwo Boże, ale dokonuje tego aktu jedynie w elemencie podobieństwa i 'udaje się na spoczynek', pozostawiając dzieło stworzenia na Boży obraz w rękach swojego pierworodnego syna, którym okazał się być Jezus Chrystus. Obrazem Boga w człowieku jest charakter naszego Pana, który jest symbolicznie odciskany w charakterach wierzących pieczęcią ducha świętego. Podstawowym zatem pojęciem, które związane jest z odpoczynkiem Boga, jest usprawiedliwienie - proces rzeczywistej reformy moralnej człowieka. Wchodzimy do Bożego odpoczynku wówczas, kiedy mamy udział w tym procesie naprawy; kiedy wzorem Boga, odpoczywamy od dzieł materialnych, a skupiamy się na rozwoju duchowym. Dlatego "do odpoczynku wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy" (werset 3).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 4:12

"Słowo Boże bowiem jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne rozsądzić myśli i zamiary serca" (UBG)

Komentarz: pojęcie duszy oznacza w Biblii istotę lub osobowość. Dusza rozumiana jako osobowość obejmuje ducha umysłu oraz ciało charakteru: dusza = duch + ciało. W Hbr. 4:12 apostoł Paweł pisze, że Słowo Boże ma zdolność rozdzielenia duszy i ducha. Wynikiem takiego rozdzielenia jest ciało: dusza - duch = ciało. W tym samym wersecie apostoł dodaje, że istotą tego rozdzielania jest rozeznawanie 'myśli i zamiarów serca'. Serce jest symbolem woli, która jest niezbędnym źródłem każdego działania. Działanie jednak nie zawsze motywowane jest duchem i nie zawsze jest zgodne z naukami Pańskimi. Badania naukowe pokazują, że nawet 95 proc. zachowania ma źródło w skryptach, które realizujemy automatycznie (bez udziału ducha), a które są zapisane w naszym układzie narwowym - naszym ciele. Stąd napomnienie Pawła, aby zawsze poddawać pobudki zbadaniu w świetle Słowa prawdy.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 4:14-16

"Mając więc wielkiego najwyższego kapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się naszego wyznania. (15) Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu. (16) Przystąpmy więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej chwili" (UBG)

Komentarz: pod Zakonem arcykapłan dokonywał przebłagania za siebie, swój dom i cały lud w Dzień Pojednania (Kpł. 16:11,15). Ofiarę stanowiły ciała zwierząt, co symbolizowało potrzebę złożenia w ofierze ciała dla uzyskania usprawiedliwienia przed Bogiem. Jezus jest arcykapłanem pod Nowym Przymierzem, ponieważ wykonuje analogiczne czynności ofiarne, składając swoje ciało w ofierze dla wydania świadectwa prawdzie. Wartością jego ofiary jest nie tylko treść nauczanych nauk, ale przede wszystkim przykład niezachwianego posłuszeństwa. Choć był człowiekiem poddanym takim samym słabościom - 'kuszony we wszystkim podobnie jak my' - to jednak dzięki mocy ducha nie zachwiał się i nie popełnił jednego wykroczenia (Hbr. 2:9-18). Poddając ciało śmierci w czasie całej swojej służby, wykonał antytyp arcykapłana składającego ofiarę za siebie. W ten sposób zapewnił wartość doskonałej ofiary, która może całkowicie zbawić wszystkich wierzących (dom arcykapłana i lud), którzy jej wzorem podejmują swoje poświęcenie.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 5

Hbr. 5:1-10

"Każdy bowiem najwyższy kapłan wzięty spośród ludzi, dla ludzi jest ustanowiony w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy; (2) Który może współczuć nieświadomym i błądzącym, gdyż sam podlega słabościom. (3) I z tego powodu powinien, jak za lud, tak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. (4) A nikt sam sobie nie bierze tej godności, tylko ten, który zostaje powołany przez Boga, tak jak Aaron. (5) Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył chwałą, aby stać się najwyższym kapłanem, ale ten, który powiedział do niego: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem. (6) Tak jak i w innym miejscu mówi: Ty jesteś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka. (7) On za dni swego ciała zanosił z głośnym wołaniem i ze łzami modlitwy i usilne prośby do tego, który mógł go wybawić od śmierci, i został wysłuchany z powodu swojej bogobojności. (8) Chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. (9) A uczyniony doskonałym, stał się sprawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni; (10) Nazwany przez Boga najwyższym kapłanem według porządku Melchizedeka" (UBG)

Komentarz: 5. rozdział listu do Hebrajczyków rozpoczyna wątek, który będzie kontynuowany przez kolejnych kilka rozdziałów: kapłaństwo lewickie i melchizedekowe. Kapłaństwo lewickie związane jest ze składaniem cielesnych ofiar. Ofiara ciała zwierzęcia pokazywała potrzebę ofiary ciała człowieka, który chce zbliżyć się do Boga przez porzucenie grzechu. Składając taką ofiarę za siebie i za lud, Aaron pokazywał z jednej strony, że on też podlega słabościom takim jak ci, za których ofiarowuje, ale z drugiej strony także, że ta ofiara jest skuteczna przed Bogiem. Jezus wypełnił typ kapłaństwa aaronowego w czasie swojej ziemskiej służby, kiedy to - choć podlegał słabościom takim, jak nasze - dzięki mocy udzielonego ducha "nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał" (werset 9). Na krzyżu spotykają Pana ostatnie doświadczenia, a w momencie śmierci - po ich wiernym pokonaniu - jego ofiara staje się pełna i skuteczna w błogosławieniu wierzących. W tym momencie - w momencie swojego zmartwychwstania - Jezus staje się kapłanem na wzór Melchizedeka (wersety 5 i 6). Tak jak Melchizedek - kapłan i król w jednej osobie - błogosławi naówczas Abrama chlebem i winem, tak nasz Pan błogosławi weń wierzących (których kolektywnie reprezentuje Abraham) wartością swojej ofiary, którą celebrujemy właśnie w symbolice chleba i wina (wersety 9 i 10; Rdz. 14:18-20; Rzym. 4:11,12).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 5:11-14

"Wiele mamy o nim do powiedzenia, a trudno wam to wyjaśnić, ponieważ staliście się ociężali w słuchaniu. (12) Chociaż bowiem ze względu na czas powinniście być nauczycielami, znowu potrzebujecie, żeby was ktoś uczył początkowych zasad słów Bożych, i staliście się ludźmi, którzy potrzebują mleka, a nie stałego pokarmu. (13) Każdy bowiem, kto żywi się tylko mlekiem, jest niewprawny w słowie sprawiedliwości, bo jest niemowlęciem. (14) Natomiast pokarm stały jest dla dorosłych, którzy przez praktykę mają zmysły wyćwiczone do rozróżniania dobra i zła" (UBG)

Komentarz: pojęcie duchowego niemowlęctwa opisuje stan zrodzenia z ducha, w którym umysły i charaktery wierzących zostały ukształtowane w podstawach zrozumienia prawdy. Zrodzeni z ducha wierzący powinni być w dobrej dyspozycji do przyjmowania coraz głębszych i bardziej wymagających nauk (stały pokarm), tymczasem Paweł zauważa, że jego czytelnicy ponownie potrzebują mleka podstaw. Brakuje im nie tylko zrozumienia, ale także praktyki stosowania zasad Bożych, przez co nie potrafią rozróżniać wartości tego, co jest im przedstawiane. Warto zauważyć przy tym, że w oryginale Paweł nie przeciwstawia dobra i zła, ale piękno i zło. Podkreśla tym samym walor prawdy, która jest nie tylko kategorią etyczną, ale także estetyczną, posiadającą swoją wewnętrzna logikę i strukturę (piękno). Brak doświadczenia w rozeznawaniu Słowa Bożego sprawia, że wierzący Hebrajczycy nie tylko nie znają piękna nauki Bożej, ale nawet pozostają nieświadomi co do jego istnienia. Stąd obawa apostoła, że dalsze nauki, które zamierza przekazać w swoim liście, pozostaną przez nich niezrozumiane (przez brak fundamentu) i niedocenione.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 6

Hbr. 6:1-3

"Dlatego zostawmy podstawowe nauki o Chrystusie i przejdźmy do tego, co doskonałe, nie zakładając ponownie fundamentu, którym jest pokuta od martwych uczynków i wiara w Boga; (2) Nauka o chrztach i nakładaniu rąk, o zmartwychwstaniu umarłych i sądzie wiecznym. (3) I to uczynimy, jeśli Bóg pozwoli" (UBG)

Komentarz: komentatorzy tego fragmentu słusznie zauważają, że wymienionych przez Pawła sześć podstawowych doktryn można sprowadzić do trzech elementów, a mianowicie do usprawiedliwienia (wiara i pokuta), działania ducha (chrzty i nakładanie rąk) oraz rzeczy ostatecznych (zmartwychwstanie i sąd). Usprawiedliwienie jest doktryną fundamentalną, ponieważ całym sensem wiary jest pozbycie się grzechu i powrót do Boga przez czynienie sprawiedliwości. Środkiem służącym temu celowi jest duch, który szczególnie działa dzisiaj w wybranych, przygotowując ich do roli sędziów w przyszłym Królestwie Chrystusa, kiedy to zmartwychwstała ludzkość zostanie poddana procesowi sądu prowadzącego do zbawienia. W ten sposób, rzeczywiście, dobór tematów przez apostoła w pewnym sensie tworzy zarys całości Boskiego planu i jego celów. Istotą chrześcijańskiej dojrzałości ma jednak być wyjście poza podstawy nauki o Chrystusie i przejście "do tego, co doskonałe".

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 6:4-8

"Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebieskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego; (5) Zakosztowali też dobrego słowa Bożego i mocy przyszłego wieku; (6) A odpadli – ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę. (7) Ziemia bowiem, która pije deszcz często na nią spadający i rodzi rośliny użyteczne dla tych, którzy ją uprawiają, otrzymuje błogosławieństwo od Boga. (8) Lecz ta, która wydaje ciernie i osty, jest odrzucona i bliska przekleństwa, a jej końcem jest spalenie" (UBG)

Komentarz: wersety 4 i 5 opisują doświadczenie chrztu duchem, w którym wierzący 'zanurzają się' na głębokość zrozumienia Słowa Bożego w pojmowaniu trudniejszych nauk (typów, symboli, proroctw), o których apostoł Paweł chciałby w dalszej części listu opowiedzieć. Warunkiem doświadczania chrztu duchem jest zrodzenie z ducha - znajomość podstawowych nauk, o których czytamy m.in. w Hbr. 6:1-3, która prowadzi wierzących do ukształtowania na nowo ciała charakteru na obraz Jezusa Chrystusa. W ten sposób my stajemy się członkami Ciała Chrystusa, a jednocześnie on staje się w nas, "Chrystus w was, nadzieja chwały" (Rzym. 12:4,5; Kol. 1:27). Taki stan duchowego rozwoju jest pożądany, jednak Paweł ostrzega, że dla wierzących doświadczających chrztu duchem utrata wiary będzie równoznaczna z utratą życia. Ktoś, kto poznał Pana w sposób opisany w wersetach 4 i 5, a jednak dobrowolnie i świadomie grzeszy, nie ma możliwości powrotu, ponieważ nie istnieje już więcej żaden duchowy czynnik, który mógłby wyzwolić pokutę. Jednocześnie, pisze Paweł, takie osoby krzyżują w sobie Chrystusa - ten obraz Pana w charakterze, który dotąd wypracowały przez znajomość i posłuszeństwo prawdzie. Tak jak krzyżowanie ciała fizycznego pozbawia je możliwości działania i prowadzi do śmierci, tak krzyżowanie ciała charakteru (Ciała Chrystusa) poprzez uporczywy grzech blokuje wydawanie owocu ducha, a w perspektywie czasu całkowicie unicestwi obraz Pana w nas. Końcem takich upadłych nowych stworzeń będzie ogień (symbol wiecznego zniszczenia).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 6:18-20

"Abyśmy przez dwie niezmienne rzeczy, w których jest niemożliwe, aby Bóg kłamał, mieli silną pociechę, my, którzy uciekliśmy, by pochwycić się zaoferowanej nam nadziei; (19) Którą mamy jako kotwicę duszy, bezpieczną i niewzruszoną, sięgającą poza zasłonę; (20) Gdzie jako poprzednik wszedł dla nas Jezus, stawszy się najwyższym kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka" (UBG)

Komentarz: Melchizedek był królem-kapłanem błogosławiącym Abrahama chlebem i winem. W antytypie Jezus staje się kapłanem na wzór Melchizedeka, kiedy po swoim zmartwychwstaniu wchodzi do antytypicznej Świątnicy Najświętszej (w typicznym Przybytku Świątnica Najświętsza była oddzielona od Świątnicy zasłoną) będącej miejscem zamieszkania samego Boga, aby wartością swojej ofiary błogosławić potomstwo Abrahama według wiary. Nadzieja Kościoła także sięga poza zasłonę, ponieważ wierzący, którzy z powodzeniem wykonają swoje poświęcenie, otrzymają stanowiska współkrólów i współkapłanów z Jezusem Chrystusem w nieśmiertelnej chwale i zobaczą go takim, jakim jest (1 Pt. 1:3,4; 1 Jn. 3:2). Nagroda ta jest pewna, ponieważ została zagwarantowana "przez dwie niezmienne rzeczy", tzn. Boską obietnicę i przysięgę (Hbr. 6:13). Obietnica została jednak dana tym, którzy zachowali "wiarę i cierpliwość" (Hbr. 6:12), dlatego Paweł zachęca i napomina wierzących z Żydów, aby mając tę obietnicę potwierdzoną przysięga samego Boga, trwali w swoim poświęceniu, gdyż wówczas zapewnią dla siebie wypełnienie chwalebnej nadziei. "Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość, żebyście mieli pełnię nadziei aż do końca" (Hbr. 6:11).

[]

Hebrajczyków 7

Hbr. 7:1-3

"Ten bowiem Melchizedek, król Salemu, kapłan Boga najwyższego, wyszedł na spotkanie Abrahama wracającego po rozgromieniu królów i pobłogosławił go. (2) Jemu też Abraham wydzielił dziesięcinę ze wszystkiego. Jest on najpierw, według tłumaczenia, królem sprawiedliwości, potem też królem Salemu, co znaczy król pokoju. (3) Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, niemający ani początku dni, ani końca życia, ale upodobniony do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze" (UBG)

Komentarz: o kapłaństwie Chrystusa na wzór Melchizedeka była już wcześniej mowa w liście do Hebrajczyków (5:1-10; 6:18-20). Teraz jednak wątek ten apostoł rozwija w celu pokazania, że kapłaństwo lewickie ustępuje przed melchizedekowym. Wątek Melchizedeka nie jest w Starym Testamencie rozbudowany, ale - jak się okazuje - znaczący. Melchizedek jest kapłanem i królem Salemu w jednej osobie. Po zwycięskiej dla Abrahama walce z królami kananejskimi spotyka go i błogosławi chlebem i winem, Abraham zaś składa dziesięcinę (Rdz. 14:18-20). W 5. rozdziale listu, szczególnie wersety 5,6,9 i 10, oraz 6. rozdziale wersety 19 i 20, apostoł Paweł pisze, że Melchizedek był typem Chrystusa, który po zwycięskim wypełnieniu swojej misji powstaje z martwych i wstępuje do nieba poza symboliczną zasłonę, do Najświętszego Miejsca przebywania samego Boga, aby stamtąd błogosławić swoją ofiarą (symbol chleba i wina) wierzących (których reprezentuje Abraham).

W Hbr. 7:1-3 Paweł opisuje dwa elementy typu odnoszące się do Jezusa. Po pierwsze, podobnie jak Melchizedek, nasz Pan jest królem pokoju i sprawiedliwości, ustanowionym mocą Boga dla zaprowadzenia takich właśnie warunków w Boskim wszechświecie. Po drugie, czytamy, że o nim, że jest "Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, niemający ani początku dni, ani końca życia" (werset 3). Ten opis właściwie można zastosować tylko do poludzkiej egzystencji Pana. Jezus jako człowiek miał bowiem ojca i matkę (Józefa i Marię). Ewangelista Mateusz podaje także jego rodowód (Mt. 1:1-16). Po swoim zmartwychwstaniu rzeczywiście nasz Pan jest istotą Boską, nie posiada ziemskich rodziców, ani ziemskiego rodowodu. Isniał zanim zaczął istnieć widzialny porządek rzeczy ze słońcem i księżycem odmierzającymi czas, dlatego nie miał "początku dni". Nie będzie też mieć końca życia, bo jest istotą nieśmiertelną w duchowej chwale.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 7:25

"Dlatego też całkowicie może zbawić tych, którzy przez niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi" (UBG)

Komentarz: w kontekstowych wersetach apostoł Paweł łączy ideę wstawiennictwa Jezusa za jego Kościołem z powtarzalnością ofiar pod Starym Przymierzem. Powtarzalność jest potrzebna także i pod Nowym Przymierzem, ale w innym sensie. Ofiary zakonne służyły bowiem przypominaniu grzechu, ciągłemu uświadamianiu Żydowi, że jest grzeszny względem Prawa. Tym różnią się ofiary Nowego Przymierza, że przez nie następuje rzeczywista reforma moralna człowieka. Warunkiem jest jednak ustawiczne wykonywanie naszego poświęcenia, idąc wzorem ofiary, jaką wykonał na rzecz Ewangelii nasz Pan. Dlatego Paweł pisze w 25. wersecie, że przez Jezusa przychodzimy do Boga. Ponieważ Jezus złożył jedną skuteczną ofiarę, która ma moc przeobrażenia człowieka na Boży obraz, apostoł pisze o nim, że "zawsze żyje", aby się za nami wstawiać.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 9

Hbr. 9:23

"Było więc konieczne, aby obrazy rzeczy, które są w niebie, były oczyszczone w ten sposób, same zaś rzeczy niebiańskie – lepszymi ofiarami od tamtych" (UBG)

Komentarz: Stare Przymierze pokazywało w sposób symboliczny, co miało się dziać pod Nowym Przymierzem. W typach Zakonu sprzęty Przybytku ("obrazy rzeczy, które są w niebie") były oczyszczane krwią zwierząt ofiarnych. W antytypie pod Nowym Przymierzem oczyszczamy "wewnętrznego człowieka" ("same zaś rzeczy niebieskie") - charakter, który staje się przedmiotem kształtowania przez ducha prawdy. A oczyszczamy go za pomocą "o wiele doskonalszych ofiar od tamtych", poświęcając Bogu siebie samych na służbę dla Ewangelii.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 10

Hbr. 10:10,14

"Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze ... Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni" (UBG)

Komentarz: greckie hagiazo oznacza 1) oczyszczenie i wówczas tłumaczone jest jako uświęcenie bądź 2) oddzielenie do wykonywania szczególnej służby i wówczas tłumaczone jest jako poświęcenie. Poświęcenie Kościoła oznacza oddzielenie do służby głoszenia i nauczania Ewangelii; uświęcenie oznacza odnowienie umysłu (i w dalszej konsekwencji charakteru) w znajomości prawdy. Tym samy poświęcenie jest warunkiem uświęcenia, ponieważ przemiana osobowości na wzór Pana wymaga ofiarnej służby związanej z badaniem i nauczaniem Słowa Bożego. Zarówno nasze poświęcenie, jak i uświęcenie odbywają się przez ofiarę Jezusa Chrystusa, który poprzez swoją służbę wydał świadectwo prawdzie i pokazał wzór do naśladowania dla członków swojego Kościoła. Trwając w postawie ustawicznego poświęcenia dla prawdy, rozwijamy się do pełni Bożej doskonałości, na obraz Pana.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 10:19-22

"Mając więc, bracia, śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca; (20) Drogą nową i żywą, którą zapoczątkował dla nas przez zasłonę, to jest przez swoje ciało; (21) I mając wielkiego kapłana nad domem Bożym; (22) Zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte czystą wodą" (UBG)

Komentarz: wersety 19-22 nawiązują do Przybytku i ceremonii wprowadzania kapłanów na urząd pod Przymierzem Zakonu. Cały Izrael - naród wybrany - typicznie reprezentuje wybranych, którzy w pokucie otrzymują nowe zrodzenie przez ducha poświęcenia dla prawdy. Podział Izraela na lud, lewitów i kapłanów obrazuje podział na antytypiczny lud, lewitów i kapłanów w zależności od osiągniętego stopnia rozwoju w prawdzie. Miejsce Święte, o którym mówi werset 19 (nie: Miejsce Najświętsze) było częścią Przybytku, w której służbę pełnili kapłani. Sprzęty, które się tam znajdowały - stół z chlebami pokładnymi, świecznik, ołtarz kadzidlany - podkreślały element służby dla Słowa Bożego, która jest szczególnym zadaniem wybranych. Nie wszyscy natomiast ją podejmują w sposób pokazany w stanie Świątnicy: ci reprezentowani są przez lud i lewitów. Wolność wejścia do Świątnicy (werset 19) oznacza jednak, że wszyscy wybrani tam mają swój cel i o tę służbę powinni się starać.

Werset 22 podaje 2 warunki, które muszą być spełnione, aby człowiek wierzący mógł mieć dostęp do antytypicnej Świątnicy. Pierwszym jest obmycie się - kanydat na kapłana najpierw obmywał się w umywalni i podobnie podstawowym warunkiem dla wierzących jest obmycie się w pokucie. Jeśli ten warunek jest spełniony, Bóg sam spełnia warunek 2 wobec swoich wybranych, tzn. obdarza ich swoim duchem poświęcenia dla prawdy, poprzez którego doświadczają oni nowego narodzenia się - odrodzenia charakteru przez znajomość i służbę dla Słowa Bożego (kropienie kandydatów na kapłanów oliwą pomieszaną z krwią, gdzie oliwa reprezentuje ducha; krew - poświęcenie). Spełnienie tych warunków oznacza pełnię wiary, o której mówi werset 22, i otwiera wybranym możliwość wejścia do antytypicznej Świątnicy - stanu służby dla prawdy oświeconej światłem ducha świętego.

Drogę do Świątnicy otworzył Pan Jezus skutecznym wypełnieniem swojej ofiary, która także była ofiarą dla prawdy. Ostatni i kluczowy element tej ofiary miał miejsce już na krzyżu, dlatego Paweł podkreśla w wersetach 19-20 element ciała i krwi Pana, które musiały być ofiarowane dla zupełności jego służby. Wówczas dopiero antytypiczna Świątnica stała się gotowa na przyjęcie pierwszych nowych stworzeń podczas dnia Pięćdziesiątnicy, kiedy to oświecenie duchem zostało udostępnione wierzącym po raz pierwszy.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 10:23

"Trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się, bo wierny jest ten, który obiecał" (UBG)

Komentarz: kapłan pod Przymierzem Zakonu miał obowiązki dwojakiego rodzaju: z jednej strony to obsługa Przybytku w sposób zgodny z Bożą instrukcją; z drugiej strony, to także nauczanie ludu tego, w jaki sposób mają przestrzegać prawa. Ten podwójny aspekt służby kapłańskiej dotyczy także antytypicznych kapłanów pod Nowym Przymierzem. Greckie homologia, które przetłumaczono jako 'wyznanie', zawiera w sobie te dwa elementy, oznacza bowiem 1) kult, formę odawania czci oraz 2) wyznawanie, głoszenie, dawanie świadectwa na zewnątrz. Wybrani, którzy przez pokutę doświadczyli zrodzenia z ducha, zostali powołani do służby kapłańskiej. Zgodnie z wersetem 19, mają 'wolność wstępu' do antytypicznej Świątnicy, aby tam wykonywać służbę wokół prawdy: karmić się Słowem Bożym chlebów pokładnych przy świetle ducha świętego oraz wydawać miłe Bogu świadectwo. Nowe stworzenia, które podejmą tę służbę, mają nadzieję usługiwania w niebiańskiej Świątnicy w chwale Boskiej natury. Wymaga to jednak 'niechwiejącej się' homologii, tzn. wykonywania naszej służby w znajomości prawdy oraz odważnego jej przedstawiania na zewnątrz.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 10:24,25

"I okazujmy staranie jedni o drugich, by pobudzać się do miłości i dobrych uczynków; (25) Nie opuszczając naszego wspólnego zgromadzenia, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, im bardziej widzicie, że zbliża się ten dzień" (UBG)

Komentarz: w wersecie 25 apostoł Paweł nawołuje członków Kościoła do zgromadzania się. Występujący tutaj rzeczownik episynagoge podano w liczbie pojedynczej, nie ma zatem mowy o 'opuszczaniu wspólnych zebrań', jak podają niektóre przekłady, ale właśnie o nieopuszczaniu wspólnego zgromadzenia. O tym, dokąd mamy się zgromadzać, informuje werset 19 - otóż dzięki ofierze Pana zabezpieczonej jego własną krwią mamy wolność wstępu do Miejsca Świętego i tam mamy się zgromadzać (ponowne wezwanie znajduje się w wersecie 22 - 'podchodźmy').

Odwołanie się przez Pawła do Miejsca Świętego ma związek z Przybytkiem, który reprezentował służbę nowego stworzenia pod Nowym Przymierzem. Jako naród wybrany, cały Izrael reprezentował zrodzonych z ducha, zarówno lud, lewici, jak i kapłani. Podział ten typicznie pokazywał jednak różne stopnie rozwoju nowego stworzenia - od 'niemowląt w Chrystusie' (lud) po 'męża doskonałego' (kapłaństwo). Nagroda chwały w Boskiej naturze wystawiona jest tylko tym spośród nowych stworzeń, które osiągną oczekiwany, wysoki poziom rozwoju w znajomości i stosowaniu prawdy; które osiągną Chrystusową dojrzałość (antytypiczne kapłaństwo). Dlatego apostoł pisze, że cały Kościół - wszyscy zrodzeni z ducha - mają zgromadzać się do Świątnicy. W Świątnicy bowiem pod Przymierzem Zakonu służbę pełnili kapłani - nikt inny nie miał tam wstępu. W antytypie pod Nowym Przymierzem służbę w Świątnicy pełnią te nowe stworzenia, które wykonują antytypiczne prace związane ze służbą dla Słowa Bożego reprezentowane przez świecznik, chleby pokładne i ołtarz kadzielny. Zrodzeni z ducha, którzy wykonują dzisiaj swoje poświęcenie dla prawdy reprezentowane przez stan Świątnicy, przy zmartwychwstaniu osiągną stanowiska kapłanów w chwale. Dlatego antytpiczna Świątnica jest naszym celem - tam mamy się zgromadzać - ponieważ tam jest nasza nagroda.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 10:26-31

"Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu poznania prawdy, to nie pozostaje już ofiara za grzechy; (27) Lecz jakieś straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawić ma przeciwników. (28) Kto gardził Prawem Mojżesza, ponosił śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków. (29) Jak wam się wydaje, na ileż surowszą karę zasługuje ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski? (30) Znamy bowiem tego, który powiedział: Zemsta do mnie należy, ja odpłacę, mówi Pan. I znowu: Pan będzie sądzić swój lud. (31) Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego" (UBG)

Komentarz: przedmiotem Hbr. 10:26-31 jest grzech, który prowadzi do drugiej (wiecznej) śmierci. Wszyscy bowiem podlegamy śmierci pierwszej, wynikającej z pokrewieństwa z Adamem. Wybawieni z niej jesteśmy przez zastosowanie ofiary Jezusa Chrystusa, który swoim posłuszeństwem dał wzór sprawiedliwości. Idąc jego śladem w znajomości i stosowaniu prawdy, zyskujemy dar życia przez przemianę ducha umysłu i ciała charakteru. W tym stanie jednak człowiek nie może grzeszyć. Zgodnie z Hbr. 10:26, jeśli grzech jest świadomy (dobrowolny) i powtarzalny, możemy się znaleźć w stanie, w którym odnowienie się do pokuty będzie niemożliwe. Ponieważ jest tylko jedna zbawcza ofiara, którą wykorzystujemy przez przemienianie się na obraz Jezusa Chrystusa, świadomy powrót do grzechu pozostawia człowieka bez nadziei, bez żadnych dodatkowych środków zbawienia, bez możliwości pokuty i z nieuniknioną perspektywą wiecznego unicestwienia.

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hebrajczyków 11

Hbr. 11:1-3

"A wiara jest podstawą tego, czego się spodziewamy, i dowodem tego, czego nie widzimy. (2) Przez nią bowiem przodkowie otrzymali chlubne świadectwo. (3) Przez wiarę rozumiemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak że to, co widzimy, nie powstało z tego, co widzialne" (UBG)

Komentarz: definicja, którą znajdujemy w Hbr. 11:1-3, odpowiada znaczeniu wiary jako przekonanie i zaufanie. Według słów Pawła, wiara jest hipostazą (gr. hypostasis) - 1) emanacją 'spraw argumentem nie widzianych' (duchowego porządku) w umysłach wierzących oraz 2) podstawą spraw 'obiecywanych przez nadzieję', jeśli tylko nasze przekonanie jest zaufaniem (zdolnością do działania na podstawie przekonania).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Hbr. 11:35

"Kobiety odzyskały swoich zmarłych przez wskrzeszenie. Inni zaś byli torturowani, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania" (UBG)

Komentarz: ponieważ powołanie do niebiańskiej chwały zostało otwarte w momencie złożenia przez Pana Jezusa ofiary odkupienia, wierni Starego Testamentu nie mieli nadziei zmartwychwstania do duchowej natury. Powstaną zatem jako ludzie z resztą rodzaju ludzkiego. Ich zmartwychwstanie będzie jednak 'lepsze', ponieważ nie będą musieli przechodzić całego procesu sądu (naprawy charakteru) tak, jak będzie go doświadczał niewierzący świat (nauczanie, próbowanie, karcenie, wyrok). Zostali oni bowiem gruntownie wypróbowani pod względem swojej wierności Bogu w obecnym życiu i jedynym brakiem, który pozostał do uzupełnienia w kierunku pełni ludzkiej doskonałości, było oświecenie duchem prawdy. Kiedy jednak powstaną w Królestwie Chrystusa i dostąpią oświecenia przez wylanie ducha świętego, ich charaktery staną się doskonałymi, a oni tym samym staną się gotowi do objęcia Królestwa obiecanego im przez Boga (Hbr. 11:13-16).

Kontekstowe tematy Biblijne:

[]

Słowa kluczowe: list do Hebrajczyków komentarz opracowanie interpretacja
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
UBG - Uwspółcześniona Biblia Gdańska (2017)
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 03-10-2021


komentarzbiblijny.pl