komentarzbiblijny.pl

Rekomendowane przeglądarki: Chrome, Firefox, Opera. Jeśli strona nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz do Hbr. 4:12 [miecz obosieczny w Biblii]

"Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca." (NW)

Streszczenie komentarza: w myśl Hbr. 4:12, Słowo Boże zawiera naukę, która pozwoli nam wyraźnie oddzielić 'duszę i ducha', tj. domenę naszej ludzkiej psychiki i doświadczenia nowego stworzenia. Jeśli zabiegamy o coś więcej niż tylko znajomość podstawowej nauki Biblijnej, będziemy mieć solidny fundament i zapewnienie płynące ze Słowa Bożego, że nasze usługiwanie jest rzeczywiście tym, którego wymaga od nas Bóg.

apostoł Paweł pisze, że "Wszyscy ... których prowadzi duch Boży, są synami Bożymi ... Tenże duch świadczy wespół z naszym duchem, że jesteśmy dziećmi Bożymi" (NW). Ale w jaki właściwie sposób rozpoznajemy to duchowe prowadzenie? Skąd możemy wiedzieć, że ciągle jesteśmy w bliskiej społeczności z Bogiem, a nasza służba jest taką, jakiej On od nas oczekuje?

NIEBEZPIECZEŃSTWO POSZUKIWANIA ŚWIADECTWA DUCHA W EMOCJACH

Wielu wierzących poszukuje odpowiedzi w sobie samych, w swoich sercach: ponieważ "miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany", świadectwem ducha jest, najprościej rzecz ujmując, odczuwanie miłości ( BT). To prawda, że naszemu nawróceniu do Chrystusa towarzyszy poryw serca, pragnienie zmiany, działania. Ale ponieważ powołanie zaczyna się w ten sposób od emocji, wielu powołanych zdaje się wierzyć, że wzrost w powołaniu także jest wzrostem emocji. Im więcej mówimy o Bogu podniesionym głosem, im częściej płaczemy w modlitwie, im dłużej chwalimy Boga z podniesionymi rękami, tym więcej ducha w sobie mamy. Wiele wspólnot chrześcijańskich uczyniło taką ekspresję ducha centrum swojej aktywności i swojego wielbienia.

W Biblii przeczytamy jednak, że "serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i nieobliczalne" (Jer. 17:9 NW). Serca wybranych nie są tutaj wyjątkiem. rzeczywiście związane jest, mówiąc obrazowo, z sercem, ze sferą emocji. Wzrost nowego stworzenia to jednak znacznie szerszy proces obejmujący m.in. także sferę poznania. Serce tymczasem, które jest "zdradliwsze niż wszystko inne", ma moc przekonania człowieka, że tylko serce - tylko emocje - się w tym powołaniu liczą, bo tylko tam zamieszkuje Boży duch, którego otrzymujemy w nowym zrodzeniu. To jednak o tyle niebezpieczny kierunek, że tak na prawdę nie mamy możliwości weryfikacji, czy te prowadzące nas emocje są w każdym punkcie zgodne z wolą Bożą. Nowe zrodzenie nie oznacza bowiem, że staliśmy się w 100 procentach doskonali. A jeśli jest w nas jakaś niedoskonałość, nasze emocje i duchowe odczucia także będą pod jej wpływem. Dlatego jeśli w Rzym. 8:14-16 apostoł Paweł pisze o tym, że "duch świadczy wespół z naszym duchem", w Hbr. 4:12 dowiemy się, gdzie powinniśmy tego świadectwa szukać, aby było ono w pełni wiarygodne.

ROZDZIELENIE DUSZY I DUCHA

W Hbr. 4:12 apostoł Paweł definiuje świadectwo ducha jako wpływ Słowa Bożego, które "jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha". Greckie psyche przetłumaczone jako 'dusza' w Hbr. 4:12 w przekładzie Nowego Świata pochodzi od psycho oznaczającego 'tchnąć, dmuchnąć'. Zapewne w związku z faktem, że oddech warunkuje ludzką egzystencję, psyche zaczęto z czasem używać także w znaczeniu życia lub ducha (siły stojącej za naszą egzystencją), a z czasem także świadomości. Stąd na przykład mówimy o psychice i psychologii jako dziedzinie wiedzy zgłębiającej prawidła naszego umysłu. W tym ostatnim sensie psyche jest także używane w Biblii, m.in. w Dzieje 14:2, 15:24; Rzym. 2:9; Hbr. 12:3. Co ciekawe, pneuma tłumaczone w Hbr. 4:12 jako 'duch' ma także bliski związek z umysłem. Duch Boży dany wybranym w nowym zrodzeniu jest bowiem w Biblii określany m.in. jako "umysł Chrystusowy" oraz 'zdolność umysłu' (; 1 Jn. 5:20 NW).

Rozdzielenie duszy i ducha, o którym mówi Hbr. 4:12, jest zatem bardziej obrazowym wyrażeniem faktu, że Słowo Boże "jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca" (NW). Jeśli należymy do wybranych (tzn. otrzymaliśmy w nawróceniu do Chrystusa nowe zrodzenie z ducha), kontakt z Pismem pozwoli nam rozeznać, czy nasze usługiwanie pełnimy w sposób 'nieodchylający się', czy też w którymś momencie nasza duchowa praktyka zaczęła odzwierciedlać nasze własne, ludzkie skłonności i potrzeby bardziej niż nakaz Biblijny (). Słowo Boże, które "jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha", pozwoli nam przeniknąć wgłąb swoich serc i oddzielić doświadczenia i potrzeby ludzkiej świadomości (duszy) od potrzeb nowego stworzenia (ducha).

ŚWIADECTWO DUCHA JEST ŚWIADECTWEM SŁOWA BOŻEGO

Takie wewnętrzne rozdzielenie jest niezbędne wszystkim będącym w powołaniu. Ponieważ jesteśmy cały czas fizyczni, nasze zrozumienie spraw Bożych i codzienna praktyka Bożego Słowa może zostać łatwo zanieczyszczona rzeczami, które nie pochodzą z ducha. Oczyszczanie się jest więc dla nas koniecznością (). Ale oczyszczać się możemy wówczas, kiedy właściwie zidentyfikujemy problem, oddzielimy go i przeznaczymy na zniszczenie. Oddzielić go natomiast możemy tylko przez "miecz obosieczny" nauki Biblijnej. Zaniedbywanie jej to zaniedbanie naszego powołania (por. ; ; ). Jeśli nasze serca świadczą nam, że jesteśmy na wąskiej drodze i idziemy nią bez żadnych wycieczek na boki, to świadectwo nie będzie kompletne bez upewnienia się w Słowie Bożym, że rzeczywiście tak jest ().

Emocje rzeczywiście są elementem naszego życia z Bogiem. Doświadczenie radości jest czymś naturalnym w powołaniu, które dokonuje sie przez Bożego ducha (). Niemniej emocje same w sobie jeszcze nie świadczą o tym, że nasza służba znajduje pełne uznanie u Boga. O tym może zaświadczyć tylko duch Boży, który przemawia do nas z Pisma i który może nam wyraźnie pokazać, które elementy naszego postępowania są z ducha, a które są z duszy (tj. wynikają z naszych ludzkich skłonności i potrzeb). Musimy mieć świadomość faktu, że tak jak nie ma rozwoju organizmu bez pokarmu, tak też nie ma duchowej dojrzałości bez 'twardego pokarmu' Słowa (Hbr. 5:11-14). Zaniedbując gruntowne poznawanie Pisma, zatrzymujemy nasz duchowy wzrost w martwym punkcie i żadne emocje, żadne porywy serca i cała gorliwość świata tego stanu rzeczy nie zmienią (por. Rzym. 10:2).


Słowa kluczowe: Hbr. 4:12, Słowo Boże, miecz ducha, świadectwo ducha
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
NW - przekład Nowego Świata
BT - Biblia Tysiąclecia
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 05-12-2015


komentarzbiblijny.pl