komentarzbiblijny.pl

Rekomendowane przeglądarki: Chrome, Firefox, Opera. Jeśli strona nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > >


Komentarze do Ewangelii Jana

Omówione fragmenty: [1:1-5] [1:17] [1:18] [2:18-22] [5:25] [5:28,29] [8:1-11] [10:17,18] [11:25,26] [12:47,48] [14:2,3] [17:3] [20:21-23]

Jn. 1:1-5

"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez nie się stało, a bez niego nic się nie stało, co się stało. (4) W nim było życie, a życie było światłością ludzi. (5) A ta światłość świeci w ciemności, ale ciemność jej nie ogarnęła" (UBG)

Jn. 1:17

"Prawo bowiem zostało dane przez Mojżesza, a łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa" (UBG)

Jn. 1:18

"Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam o nim opowiedział" (UBG)

Jn. 2:18-22

"Wtedy Żydzi zapytali: Jaki nam znak pokażesz, skoro to czynisz? (19) Odpowiedział im Jezus: Zburzcie tę świątynię, a w trzy dni ją wzniosę. (20) Wtedy Żydzi powiedzieli: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a ty ją w trzy dni wzniesiesz? (21) Ale on mówił o świątyni swego ciała. (22) Gdy więc zmartwychwstał, jego uczniowie przypomnieli sobie, że im to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wypowiedział Jezus" (UBG)

Jn. 5:25

"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a ci, którzy usłyszą, będą żyć" (UBG)

Jn. 5:28,29

"Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos; (29) I ci, którzy dobrze czynili, wyjdą na zmartwychwstanie do życia, ale ci, którzy źle czynili, na zmartwychwstanie na potępienie" (UBG)

Jn. 8:1-11

"A Jezus poszedł na Górę Oliwną. (2) Potem znowu wcześnie rano przyszedł do świątyni, a cały lud zszedł się do niego. I siadłszy, nauczał ich. (3) I przyprowadzili do niego uczeni w Piśmie i faryzeusze kobietę przyłapaną na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku; (4) Powiedzieli do niego: Nauczycielu, tę kobietę przyłapano na uczynku cudzołóstwa. (5) W prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A ty co mówisz? (6) A mówili to, wystawiając go na próbę, aby mogli go oskarżyć. Jezus zaś, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. (7) A gdy nie przestawali go pytać, podniósł się i powiedział do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. (8) I znowu schyliwszy się, pisał po ziemi. (9) A gdy oni to usłyszeli, będąc przekonani przez sumienie, odchodzili jeden po drugim, począwszy od starszych aż do ostatnich. Pozostał tylko sam Jezus i ta kobieta stojąca pośrodku. (10) A Jezus podniósł się i nie widząc nikogo oprócz tej kobiety, powiedział do niej: Kobieto, gdzież są ci, którzy cię oskarżali? Nikt cię nie potępił? (11) Ona odpowiedziała: Nikt, Panie. A Jezus powiedział do niej: I ja ciebie nie potępiam. Idź i już więcej nie grzesz" (UBG)

Komentarz: przyprowadzając do Jezusa kobietę oskarżaną o cudzołóstwo, Żydzi 'wystawiają Jezusa na próbę' (werset 6), tzn. chcą go 'przyłapać', aby tak czy inaczej móc go oskarżyć. Gdyby bowiem Pan zgodził się na ukamienowanie kobiety, stałby się winny wobec prawa rzymskiego, które pozwalało Żydom na wykonywanie wyroków śmierci jedynie w przypadku profanacji świątyni. Z drugiej strony, gdyby Jezus nie zgodził się na jej ukamienowanie, stałby się winny względem Zakonu, który nakazywał w takim przypadku karę śmierci (Pwt. 22:22). Nasz Pan wychodzi z tej sytuacji, także powołując się na zasadę Zakonu: 'najpierw ręka świadka ma się podnieść' (Pwt. 17:7). Okazuje się wówczas, że nikt nie jest w stanie wystąpić z oskarżeniem. Werset 9 mówi, że oskarżyciele rozchodzą się, 'będąc przekonani przez sumienie', ale przekłady, które zawierają tę uwagę, należą do mniejszości. Najpewniej Żydzi zdają sobie po prostu sprawę, że podnosząc rękę na tę kobietę, wpadają w pułapkę, którą chcieli zastawić na Pana Jezusa.

Problem sumienia naturalnie występuje - ostatecznie Jezus nie mówi 'świadek niech rzuci pierwszy', tylko 'kto nie popełnił grzechu, niech rzuci pierwszy'. Nakładając na świadków obowiązek rozpoczęcia wykonywania kary śmierci, Zakon obciążał dużą odpowiedzialnością ich ocenę sytuacji. Ten element, razem z wymogiem przedstawienia minimum dwóch świadków, w pewnym sensie zabezpieczał przed zbyt lekkim wydawaniem najcięższych wyroków. Wydaje się, że ten element odpowiedzialności podnosi nasz Pan, kiedy mówi 'kto nie popełnił grzechu, niech rzuci pierwszy' - pytanie, czy rzucając, tego grzechu, którego dotąd nie miał, teraz nie popełni?...

Jn. 10:17,18

"Dlatego Ojciec mnie miłuje, bo ja oddaję swoje życie, aby je znowu wziąć. (18) Nikt mi go nie odbiera, ale ja oddaję je sam z siebie. Mam moc je oddać i mam moc znowu je wziąć. Ten nakaz otrzymałem od mego Ojca" (UBG)

Jn. 11:25,26

"I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. (26) A każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?" " (UBG)

Jn. 12:47,48

"A jeśli ktoś słucha moich słów, a nie uwierzy, ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, żeby sądzić świat, ale żeby zbawić świat. (48) Kto mną gardzi i nie przyjmuje moich słów, ma kogoś, kto go sądzi: słowo, które ja mówiłem, ono go osądzi w dniu ostatecznym" (UBG)

Komentarz: sąd ma w Biblii cztery postawowe znaczenia: pouczenie, próbowanie, karcenie i wyrok; jest to zatem zupełny proces reformy charakteru człowieka. Zgodnie z wersetem 47, jeśli ktoś dzisiaj nie wierzy Ewangelii, nie jest sądzony przez Pana w żadnym sensie - także w sensie wydania nań ewentualnego niekorzystnego wyroku. Jeśli ktoś dzisiaj nie wierzy, będzie sądzony w 'dniu ostatnim' - dniu sądu, kiedy to zmartwychwstanie cała ludzkość, zostanie pouczona, zreformowana i na koniec także osądzona wyrokiem. Podstawą całego tego procesu będzie słowo o Chrystusie - ono będzie treścią pouczenia i miernikiem sprawdzającym postępy ludzkości w tym procesie naprawy. Będzie to jednocześnie czas tego, co Biblia nazywa drugim przyjściem Pana. Celem pierwszego przyjścia nie był powszechny sąd ludzkości w powyższym rozumieniu, ale zbawienie - dostarczenie ceny równoważnej za przestępstwo Adama, która będzie podstawą przyszłego sądu dla świata.

Jn. 14:2,3

"W domu mego Ojca jest wiele mieszkań. Gdyby tak nie było, powiedziałbym wam. Idę, aby wam przygotować miejsce. (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli" (UBG)

Jn. 17:3

"A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa" (UBG)

Jn. 20:21-23

"Jezus znowu powiedział do nich: Pokój wam. Jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam. (22) A to powiedziawszy, tchnął na nich i powiedział: Weźcie Ducha Świętego. (23) Komukolwiek przebaczycie grzechy, są im przebaczone, a komukolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane" (UBG)


Słowa kluczowe: ewangelia Jana komentarz opracowanie interpretacja
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
UBG - Uwspółcześniona Biblia Gdańska (2017)
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 21-11-2018


komentarzbiblijny.pl