komentarzbiblijny.pl

Strona współpracuje z popularnymi przeglądarkami. Jeśli nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz do Jn. 5:28,29 [zmartwychwstanie życia i zmartwychwstanie sądu]

"Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy czynili to, co dobre, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy się dopuszczali tego, co podłe, na zmartwychwstanie sądu." (NW)

Streszczenie komentarza: ogół ludzkości dostąpi zmartwychwstania sądu - pod zarządem Królestwa Bożego będą pouczani, próbowani, korygowani i w końcu także w stosunku do każdego z nich będzie wydany wyrok. Od tej procedury będą jednak wyjątki. Osoby wierne Bogu już w tym systemie rzeczy, które śladem Abrahama otrzymają od Boga "pieczęć sprawiedliwości" - zapewnienie, że ich charakter został wypróbowany i jest zgodny z zasadami Bożej sprawiedliwości - dostąpią 'zmartwychwstania życia'. Zostaną wzbudzone nie na sąd, ale już z prawem do życia wiecznego.

Jeden z piękniejszych tekstów Biblijnych dotyczących zmartwychwstania. Na pierwszy rzut oka znajdujemy tu zapewnienie o zmartwychwstaniu umarłych, kiedy to "usłyszą jego głos i wyjdą". W warstwie zewnętrznej jest tutaj mowa o przyszłości, drugim przyjściu naszego Pana i fizycznym zmartwychwstania umarłych. Tekst ten zawiera jednak o wiele więcej.

Znajdujemy tutaj ciekawe rozróżnienie dwóch rodzajów zmartwychwstania, tzn. zmartwychwstanie życia i zmartwychwstanie sądu. Zmartwychwstanie sądu najprędzej kojarzy nam się z sytuacją, kiedy to zmarli są obudzeni, osądzeni i ci, którzy nie sprawowali się dobrze w tym życiu, są z powrotem uśmiercani śmiercią wieczną czy wtrącani do piekła. Obudzenie kogoś ze śmierci tylko po to, żeby mu odczytać wyrok i z powrotem skazać na śmierć lub życie w mękach nie brzmi jednak przekonująco. Z pewnością nie taki jest sens nauki Biblijnej i nie taka jest intencja tego tekstu.

Musimy tutaj przede wszystkim wziąć pod uwagę znaczenie sądu. Sąd w Biblii to nie tylko wyrok. Wyrok jest ostatnim etapem sądu, ale nie jedynym. Biblijny sąd naprawdę składa się z czterech etapów: 1) nauczanie, 2) próbowanie, 3) karcenie i w końcu 4) wyrok.

To, że zmartwychwstanie sądu będzie oznaczać wszystkie te cztery rzeczy, jest ewidentne z wielu tekstów. W Dziejach Ap. 3:21 apostoł Piotr zapowiada nadejście "czasu odnowienia wszystkich rzeczy" (BT, gr. apokatastasis – restytucja, odnowienie) podczas drugiej obecności Chrystusa. A więc jego powtórne przyjście nie tyle ma związek z potępieniem grzechu – to było misją jego pierwszego przyjścia (Rzym. 8:3) – ale raczej z odnowieniem, przywróceniem doskonałych warunków na ziemi, tak jak było to ogłoszone pierwotnie (Rdz. 2:15). W Paweł pisze o stworzeniu, "które całe aż dotąd wespół wzdycha i wespół doznaje boleści" (NW). Wolą Bożą jednak jest, że "samo stworzenie zostanie uwolnione z niewoli skażenia i dostąpi chwalebnej wolności dzieci Bożych". Tak więc ci, którzy na tym świecie pomarli w skażeniu mają perspektywę uwolnienia nie tylko z więzów śmierci, ale też uzyskania chwały przynależnej uznanym synom Bożym.

Apostoł Paweł stwierdza wyraźnie: Bóg "pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy" (1 Tm. 2:4 BT). Na czym miałoby polegać zbawienie, jeśli zmartwychwstanie służy tylko wydaniu wyroku? W swoim czasie każdy podporządkuje się zarządzeniom Chrystusa Króla (), każdy zostanie dokładnie zaznajomiony z wolą Bożą (Iz. 11:9) i wtedy dopiero brak pozytywnej reakcji oznaczać będzie śmierć wieczną. Musi się więc odbyć cały proces sądu, zanim zostanie wydany ostateczny wyrok.

Warto zaznaczyć, że zmartwychwstanie sądu będzie dotyczyło tych, "którzy się dopuszczali tego, co podłe". Oczywiście, brak wiary i posłuszeństwa Słowu Bożemu w tym systemie rzeczy sprawi, że cały proces sądu będą musieli przejść od początku - cały proces, a więc nie tylko wyrok. Jeśli tak postawimy sprawę – tylko wyrok i potępienie – okaże się, że wola Boża de facto nie zostanie spełniona, choćby w zakresie opisanym w 1 Tm. 2:4, co przecież nie może mieć miejsca.

Będzie oczywiście też grupa ludzi, dla której przewidziano "zmartwychwstanie życia". Innymi słowy, uzyskanie życia wiecznego nie będzie dla nich obwarowane warunkiem odbycia sądu w czterech powyżej wspomnianych znaczeniach. Ta grupa prawdopodobnie zostanie wzbudzona już jako ludzie doskonali. Kogo tutaj można mieć na myśli? W 11 rozdziale listu do Hebrajczyków Paweł wspomina "wielki obłok świadków" – wiernych Starego Testamentu, którzy trwali mimo najcięższych doświadczeń. W pewnym momencie wspomina "innych, którzy zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania" ( BW).

Jeśli nasz Pan wspomina dwa rodzaje zmartwychwstania, lepszym zmartwychwstaniem dla wiernych Starego Testamentu będzie najwyraźniej "zmartwychwstanie życia". Wierni, którzy okazali wiarę i rozwinęli swoje zaufanie do Boga do tego stopnia, że służyli mu bezwarunkowo, ponosząc największe ofiary, nie będą potrzebowali sądu w tym sensie, w jakim będzie go potrzebować reszta ludzi. Jeśli, tak jak wierny Abraham, otrzymali "pieczęć sprawiedliwości", nie będą potrzebowali być do tej sprawiedliwości przywodzeni od początku (). Ich zmartwychwstanie będzie więc inne, "lepsze". Sąd, jakiemu wówczas będzie podlegała zmartwychwzbudzona ludzkość, najwyraźniej nie będzie ich dotyczył także w aspekcie wydania wyroku. Zostaną wzbudzeni już z prawem do życia wiecznego.


Słowa kluczowe: Jn. 5:28-29, zmartwychwstanie, sąd ostateczny
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
NW - przekład Nowego Świata
BT - Biblia Tysiąclecia
BW - Biblia Warszawska
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 04-08-2014


komentarzbiblijny.pl