komentarzbiblijny.pl

Strona współpracuje z popularnymi przeglądarkami. Jeśli nie wyświetla się poprawnie w wersji desktop, skorzystaj z wersji mobilnej.

jesteś tutaj: > > > >


Komentarz Biblijny do Kol. 1:24-29

"Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jego sługą stałem się według zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa: mam wypełnić [posłannictwo głoszenia] słowa Bożego. Tajemnica ta, ukryta od wieków i pokoleń, teraz została objawiona Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan. Jest nią Chrystus pośród was - nadzieja chwały. Jego to głosimy, upominając każdego człowieka i ucząc każdego człowieka z całą mądrością, aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie. Po to właśnie się trudzę walcząc Jego mocą, która potężnie działa we mnie." (BT)

Streszczenie komentarza: Chrystus (Pomazaniec) składa się z Głowy (Jezus Chrystus) i Ciała Chrystusowego (Kościół, społeczność wybrana i poświęcona przez Boga "spośród powołanych"). Paweł ponosi trudy "dla dobra Jego Ciała ... aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie" - aby wybrani do tego grona rzeczywiście na koniec okazali się godnymi zajęcia miejsca wśród zwycięzców. Sam jednocześnie w ten sposób 'dopełnia braków udręk Chrystusa w swoim ciele', poświęcając się i cierpiąc w podążaniu śladami Jezusa Chrystusa.

W Kol. 1:24-29 apostoł Paweł porusza trzy główne wątki, które zostały zaznaczone w streszczeniu komentarza: 1) wyjaśnia, kim jest Chrystus, 2) wyjaśnia, dlaczego ponosi trudy "dla dobra Jego Ciała" oraz 3) oznajmia, że sam swoją pracą 'dopełnia braków udręk Chrystusa'. Wymienione wątki zostaną rozpatrzone poniżej w dwóch osobnych śródtytułach.

CHRYSTUS - "TAJEMNICA UKRYTA OD WIEKÓW"

Przede wszystkim apostoł wyjaśnia tożsamość Chrystusa. Dziś wśród wielu chrześcijan powszechna jest wiara, że Chrystus to jedna osoba, podobnie jak w Izraelu spodziewano się Mesjasza jednoosobowo. Rzeczywiście, szereg proroctw starotestamentalnych mówi o Mesjaszu jako o jednostce, potomku Dawida, proroku na miarę Mojżesza (Pwt. 18:18,19; Jer. 23:5-8). Jednak już w Starym Testamencie Bóg umieścił proroctwa wskazujące, że w rzeczywistości mesjańską władzę dzierżyć będzie nie jednostka, a grupa. Najwyraźniej pisze o tym prorok Daniel, który zobaczył 'kogoś podobnego do syna człowieczego', "I dano mu panowanie i dostojeństwo, oraz królestwo". Cztery wiersze dalej prorok dodaje jednak, że "królestwo otrzymają święci Najwyższego" (Dan. 7:13,14,18,27 NW).

W symbolice Biblijnej Chrystus przedstawiany jest jako jeden człowiek. Głową Chrystusa jest nasz Pan Jezus, Ciałem jest grupa osób (Rzym. 12:4,5; 1 Kor. 12:12,13,27). Bóg sam powołuje (zaprasza) przez Ewangelię tych, których przewidział do uczestnictwa w Ciele, i udziela im chrztu duchem świętym w elemencie poświęcenia i zrodzenia z ducha: poświęcenie jest śmiercią 'starego człowieka' skupionego na sprawach materialnych, zrodzenie z ducha natomiast to zapoczątkowanie nowego charakteru aspirującego do rzeczy duchowych. Zadaniem uczestników chrztu duchem jest teraz ukończenie poświęcenia swojego życia w służbie Bożej i uświęcenie charakterów na obraz Jezusa Chrystusa (, , ; ; ). Zwycięzcy tego powołania otrzymają zmartwychwstanie do nieśmiertelnego życia na Boskim poziomie istnienia w chwale z Jezusem Chrystusem (1 Pt. 1:3,4; ).

Jednocześnie w Kol. 1:24 znajduje się bardzo jednoznaczna definicja Kościoła - o kim możemy powiedzieć, że jest członkiem Kościoła Bożego. Apostoł utożsamia tutaj Kościół z Ciałem Chrystusowym. Tak jak pod Starym Przymierzem Przybytek, a później Świątynia były szczególnymi miejscami przebywania Boga przez ducha, tak pod Nowym Przymierzem "Bóg ... nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych", ale przez swego ducha jest obecny w świątyni Ciała Chrystusowego - działając w poświęconych (Dzieje 17:24 NW; 1 Kor. 3:16,17, 6:19,20; 2 Kor. 4:7). Jest to zresztą także zaznaczone w samym słowie ekklesia, które tłumaczone jest jako "kościół" w polskich przekładach, natomiast w języku greckim dosłownie oznacza "spośród powołanych" (eks - spośród + kaleo - powoływać). A więc Kościół Chrystusowy jest społecznością wybranych i poświęconych przez Boga wierzących.

Apostoł Paweł pisze jednak, że było to 'tajemnicą ukrytą od wieków'. Tożsamość (zbiorowego) Chrystusa nie była rozumiana aż do czasu pojawienia się naszego Pana, a nawet do czasu po jego zmartwychwstaniu i zesłaniu ducha. Także na przestrzeni wieków, które minęły od przyjścia naszego Pana, tajemnica ta objawiana była "Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy" (Kol. 1:27 BT). Oznajmienie bowiem to nie tylko pouczenie samym słowem, ale przede wszystkim udzielenie świętym (tj. poświęconym w Chrystusie) ducha, aby mogli te rzeczy rozumieć i na tym zrozumieniu budować swój charakter na obraz Jezusa Chrystusa - Głowy i Wodza Ciała (, ; Ef. 4:15; ; Hbr. 12:2,3).

"... DOPEŁNIAM BRAKI UDRĘK CHRYSTUSA DLA DOBRA JEGO CIAŁA"

W badanym tekście apostoł Paweł pisze także o trudach i cierpieniach, które ponosi "dla dobra Jego ciała" (Kol. 1:24 BT). Objaśnienie tego, w jakim sensie Paweł cierpi dla dobra Ciała, znajdujemy w wierszach 28-29, gdzie apostoł pisze: "Jego to głosimy, upominając każdego człowieka i ucząc każdego człowieka z całą mądrością, aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie. Po to właśnie się trudzę walcząc Jego mocą, która potężnie działa we mnie" (BT). Jakich cierpień doświadczał Paweł w związku z powierzoną mu służbą nauczania, przeczytamy m.in. w 2 Kor. 11:23-33. A doświadczał ich, "aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie".

Poświęcenie i zrodzenie z ducha to nie jest koniec, ale początek ciężkiej pracy. Sam Paweł przyrównuje powołanie w Chrystusie do zawodów, bowiem "wszyscy biegną, ale tylko jeden otrzymuje nagrodę. Tak biegnijcie, aby ją uzyskać" (1 Kor. 9:24-27 NW). Na koniec naszej drogi wszyscy potrzebujemy osiągnąć 'miarę wzrostu właściwą pełni Chrystusowej' (Ef. 4:13 NW). Miara charakteru naszego Pana jest tą, którą musimy osiągnąć, aby być zaliczeni do grona jego braci w Chrystusie (Rzym. 8:29). Swoim nauczaniem Paweł działał więc "dla dobra Jego ciała", pomagając poświęconym w Ciało Chrystusowe osiągnąć tę pełnię, której od nich wymaga Bóg.

Jednocześnie swoją działalnością Paweł 'dopełnia braki udręk Chrystusa'. Tak jak istnieje pewna miara rozwoju w charakterze, istnieje też pewna miara "udręk", przez które musimy przejść, aby ten charakter oczyścić i wypróbować (1 Kor. 3:11-15). Głosząc Słowo w Antiochii, Paweł z Barnabą podkreślali, że "Do królestwa Bożego musimy wejść przez wiele ucisków" (Dzieje 14:22 NW). Również w liście do Rzymian przeczytamy, że "razem z nim cierpimy, aby też razem zostać otoczeni chwałą" (). Mamy "przywilej nie tylko weń uwierzyć, lecz także dla niego cierpieć" (Flp. 1:29 NW). Podobnie nasz Pan w kazaniu na górze naucza, że "szczęśliwi są prześladowani ze względu na prawość, gdyż do nich należy królestwo niebios" (Mt. 5:10 NW).

Nagrody zmartwychwstania do nieśmiertelnej Boskiej natury nie zdobywa się, siedząc w domu w ciepłych kapciach przed telewizorem. Wszyscy, którzy będą zaliczeni jako członkowie Ciała w niebiosach muszą mieć udział w tych samych doświadczeniach, w jakich udział miał Jezus Chrystus. "Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować" (Jn. 15:20 BT). Jeśli mamy się znaleźć w chwale z naszym Panem, czeka nas pula "udręk", przez które będziemy musieli przejść. jest bowiem także chrztem ogniem (Łk. 3:16).


Słowa kluczowe: Kol. 1:24-29, Chrystus, Ciało Chrystusowe, Kościół
 
Przekłady wykorzystane w komentarzu Biblijnym:
BT - Biblia Tysiąclecia
NW - przekład Nowego Świata
 
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja: 24-09-2017


komentarzbiblijny.pl